Joga dla kobiet w ciąży: 1 trymestr

Joga jest rodzajem nauki o zjednoczeniu człowieka z wszechświatem. Uczy nas być "tu i teraz", skupić naszą uwagę na chwili obecnej, odprężyć się, lub, przeciwnie, zmobilizować nasze siły. Joga jest bardzo popularna wśród kobiet, mężczyzn, par, a nawet wśród dzieci. Oczywiście, to oczywiście użyteczne hobby nie mogło ominąć kobiet w ciąży.

Korzyści z jogi podczas ciąży

W pierwszym trymestrze joga dla kobiet w ciąży niewiele różni się od treningu konwencjonalnego przed zajściem w ciążę. Twój brzuch jeszcze nie urósł, plecy nie są obciążone, nogi nie puchną. To idealny czas na poprawę zdrowia w tak delikatnej sytuacji.

Bardzo trudno jest opisać w kilku słowach korzyści płynące z jogi dla kobiet w ciąży. Po pierwsze, musimy wspomnieć o aspekcie psychologicznym. Wiele kobiet boi się porodu, boi się bólu i jakie będzie ich życie po urodzeniu dziecka. Niektóre kobiety boją się zmian, zanim mogą zajść w ciążę, boją się nawet myśleć o poczęciu. Wszystko to - problemy psychologiczne, obawy, które nie pozwalają nam oddychać na całej klatce piersiowej. Dla takich kobiet najważniejszą częścią szkolenia będą ćwiczenia medytacyjne i oddechowe. Podczas medytacji możesz rozluźnić swój niespokojny umysł, a praktyka oddychania pozwala ci się uspokoić i przemyśleć ponownie.

Po drugie, pozycje jogi dla kobiet w ciąży umożliwiają usunięcie stopniowo rosnącego napięcia kręgosłupa, a także uniknięcie chorób kręgosłupa i zaburzeń postawy, które często występują po urodzeniu dziecka.

Wykonując jogę dla kobiet w ciąży w pierwszym trymestrze będziesz unikać zatrucia, obrzęków, rozstępów i nadwagi. Oczywiście masa ciała wzrośnie, ale dokładnie tyle, ile potrzeba fizjologicznie.

Joga jest przydatna nie tylko dla kobiet w ciąży, ale także dla dziecka. Płód otrzymuje natlenioną krew, ćwiczenia pomagają mu zająć właściwą pozycję w macicy, co oznacza, że ​​jej narodziny będą łatwiejsze i szybsze.

Ćwiczenia

  1. Dostajemy się w wygodną pozycję, nogi są rozstawione na szerokość barków, wdychamy i przez ręce podnosimy ręce. Wyciągamy głowę i odrzucamy głowę. Z wydechem upuszczamy ręce i brodę na klatkę piersiową.
  2. Oddychanie można łączyć z rozgrzewaniem szyi - po wdechu przez prawą stronę podnosimy głowę, po wydechu przez lewą opuszczamy ją. Robimy 10 do 12 cykli.
  3. Wdychamy, wyciągamy i przez długi wydech przez nos, opuszczamy nasze ręce i przysiadzamy, jakby ściskając powietrze w dół.
  4. Na wdechu rozciągamy się na lekkie ugięcie, ramiona rozwieszają się i rozciągają poprzez górny grzbiet, talia lekko wygięta, miednica do przodu. Po wydechu wychodzimy pierwszy naprzód, zwracając miednicę do PI, a następnie pochylamy się do podłogi za pomocą blokady łokcia. Po wykonaniu kilku podejść możesz po prostu powiesić z rękami zablokowanymi w zamku, aby rozluźnić plecy.
  5. Po natchnieniu podnieś prawą rękę do góry, dajemy kość ogonową nieco do przodu, z wydechem zostawiamy boczny stok. Skrzynia jest otwarta, patrzymy w kierunku wyciągniętej ręki. Robimy 5 - 7 cykli i zmieniamy strony.
  6. Łączymy ręce nad głową, z wydechem, który zostawiamy w bezpośrednim przedłużeniu kręgosłupa, pochylając się równolegle do podłogi.
  7. Przy wdechu wstajemy, wydychamy - cofamy prawą rękę do tyłu, a my rozciągamy się po przekątnej przednią ręką. Podnosimy się i zmieniamy ręce.
  8. Na wdechu wstajemy, łączymy ręce, uginając kolana, a przy wydechu lekko pochylamy się do przodu, schodząc w lędźwiach.
  9. Lekkie zwroty akcji - od poprzedniej asany, połóż prawą rękę na podłodze pośrodku, lekko przed nogami i przekręć ciało, rozciągając lewe ramię do góry. Patrzymy w górę, za rękę. Z wydechem obniżamy lewą rękę i pociągamy się w górę prawą ręką. Po wydechu obniżamy prawą rękę, na inspirację wznosimy się w górę, ręce opuszczają się w dół.