Uważa się, że w każdym żartach jest trochę prawdy, więc w powiedzeniu "Alkohol leczy wszystko poza alkoholizmem", jest też gorzka nuta prawdy o macicy. Cóż, trzeba przyznać, że alkohol , a zwłaszcza wino, od wielu lat jest kontrowersyjnym produktem. Korzyści i szkody związane z winem nie zostały zahamowane przez argumenty - niektórzy uważają, że bez niego nigdzie inni twierdzą, że wszystkie choroby pochodzą od zielonego węża.
Wino dla diabetyków?!
Doskonale zdajemy sobie sprawę z tradycji Francuzów (i większości mieszkańców innych krajów "południowo-winogronowych"), z których pochodzi jedzenie do picia wina. Zobaczmy, co jest w tym dobrego.
Główną zaletą wina w naszej opinii jest to, że ten napój spowalnia uwalnianie węglowodanów - to jest ich rozkład na glukozę i dostanie się do krwi. Im szybciej ten proces zachodzi, tym szybciej trzustka musi działać, a kilka lat takiej pracy jest na granicy, najczęściej prowadzą one do cukrzycy typu 2.
Wino pomaga trawić białka, zmniejsza apetyt (regulując wydzielanie insuliny), co jest szczególnie przydatne, gdy używa się wina, aby schudnąć, aby zmniejszyć apetyt wieczorem. W tym przypadku napój staje się częściowym "dostawcą" energii, który nie wymaga wytwarzania insuliny. Białe wytrawne wino z tego powodu jest dozwolone nawet dla diabetyków.
Czerwony - dla mięsa, biały dla ryb
Japończycy, w przeciwieństwie do Francuzów, nie mogą tak po prostu pić, ufając sobie zaleceniami sommeliera - przeprowadzili badania, które udowodniły, że naprawdę konieczne jest picie czerwonego mięsa do mięsa i białego wina do ryb.
Chodzi o żelazo - na czerwono jest znacznie więcej niż na biało. Dlatego białe wino należy pić z produktami, w których zawartość Fe jest znacznie mniejsza - dzięki czemu jego delikatny smak nie stapia się, a czerwony można zjeść z rekordowym uchwytem na żelazo, mięso, a mimo to napój będzie zwycięzcą.
Eksperymenty potwierdzają, że musisz pić czerwone wino, aby schudnąć. Jest to naprawdę cenny produkt, który pomaga w uwalnianiu endorfin, co ułatwia proces odchudzania bez stresu . Ale ta korzyść nie poszła na szkodę, musisz przestrzegać normy - 1-2 szklanki dziennie.