10-letni syn Donalda Trumpa stał się ostatnio obiektem szyderstwa internautów. Wiele osób uważa, że jego zachowanie podczas wydarzeń publicznych wydaje się dziwne, a niektórzy blogerzy autentycznie zdiagnozowali chłopca z autyzmem.
Spróbujmy dowiedzieć się, co to naprawdę jest, Barron Trump.
- Barron urodził się 20 marca 2006 roku w rodzinie Donalda i Melanii Trump. Według standardowych standardów można go uznać za późne dziecko. W momencie narodzin chłopca jego ojciec miał prawie 60 lat, a jego matka 36.
- Bliskie otoczenie Trumpa uważa, że pięć dzieci prezydenta Barrona najbardziej mu się podoba nie tylko z wyglądu, ale także z przyzwyczajeń.
- W przeciwieństwie do wielu innych bogatych ludzi, Trump i jego żona zrezygnowali z usług niań. Trump tak skomentował
- Melania Trump nazywa swojego syna "Małym Donaldem". Uważa, że Barron jest również "silny w duchu", "niezależny", "uparty", "mocno świadomy tego, co chce", jak jego ojciec.
- Chłopiec mówi płynnie po słoweńsku, który pochodzi z jego matki. Melania od samego urodzenia chłopca rozmawiała z nim w ojczystym języku.
- Barron odwiedza prestiżową nowojorską szkołę, która kosztuje 45 tysięcy dolarów rocznie. Jednak dla Trumpa jest to zwykły grosz.
- Barron nie przeprowadza się jeszcze do Białego Domu. Przez co najmniej 6 miesięcy zostanie z matką w Nowym Jorku, aby ukończyć rok szkolny.
- Barron będzie kosztował mieszkańców Nowego Jorku 1 milion dolarów dziennie. Tyle jest bezpieczeństwo syna prezydenckiego. Podatki płacą oczywiście podatnicy.
- Barron jest geniuszem komputerowym. Jego zdolność do podziwiania ojca: "Jest taki dobry w tych komputerach ... to po prostu niesamowite!"
- W nowojorskim mieszkaniu Trumpa chłopiec ma całe piętro, gdzie może robić, co chce, nawet malować ściany i podłogę. Melania Trump wyjaśnia to:
- Barron nie lubi strojów sportowych. Preferuje garnitury i krawaty.
- Od przedmiotów szkolnych chłopiec preferuje matematykę i naukę .
- Barron lubi jeść sam na sam ze swoim ojcem i grać w golfa z nim. Również chłopiec nie jest obojętny na tenis i baseball. Trump z dumą nazywa swojego najmłodszego syna "sportowcem".
- Chłopiec lubi grać sam. Potrafi spędzać godziny zbierając ogromne konstrukcje od projektanta, dokładnie i dokładnie podchodząc do tej kwestii. Nigdy nie skarży się, że jest znudzony i zawsze znajduje coś do zrobienia.
- Został poddany okrutnemu ośmieszeniu publiczności. W Internecie "dziwne" zachowanie Barrona jest aktywnie dyskutowane. Wydawało się więc wielu, że to nienormalne, że podczas przemowy ojca po wygraniu wyborów chłopiec wcale nie wyrażał radości, ziewnął i zmagał się ze snem (była trzecia nad ranem).
Były kamerdyner Trump opowiedział, jak kiedyś służył dwuletniemu śniadaniu Barron. Chłopiec spojrzał na niego z wysokości krzesła i powiedział surowo:
"Usiądź, Tony. Musimy porozmawiać "
."Kiedy masz dużo pomocy z zewnątrz, prawie nie znasz swoich dzieci"
Wychowanie syna Melanii jest zaangażowane w siebie:
"Jestem pełnoetatową mamą. To jest moja główna praca. Gotuję mu śniadanie, zabieram do szkoły, biorę go i spędzam z nim resztę dnia "
"Pozwalamy mu być kreatywnym, pozwolić wyobraźni latać ... Kiedy był młodszy, zaczął rysować na ścianach ... Kiedyś grał w piekarnię i pisał na ścianie z kredkami na ścianie:" Barron's Bakery ". Jest bardzo kreatywny. Jeśli dziecko jest zawsze zbanowane, jak mogą rozwijać się jego zdolności twórcze?
Barron Trump podczas przemowy ojca po wygraniu wyborów
Podczas inauguracji Trumpa dziecko w niewłaściwym czasie uśmiechało się, zachwiało i niegrzecznie zachowywało się z matką.
syn Trumpa podczas inauguracji
Kiedy Trump, w obecności dziennikarzy, podpisał swoje pierwsze dekrety prezydenckie, chłopak, nie zwracając uwagi na nikogo, grał ze swoim sześciomiesięcznym siostrzeńcem - synem Ivanki Trump, co również wywołało gorącą dyskusję w sieciach społecznościowych.
Barron Trump bawi się z synem Ivanką Trump podczas podpisywania dokumentów.
Barron otrzymał pierwszy numer: został nazwany zarówno "autystą", jak i "szkolną strzelanką do domu" i "wampirem" (z powodu bladości) i Joffreyem Barateanem (negatywną postacią z "Gry o tron") i "dziwakiem" , a nawet przyszły maniak. Jednak wielu było oburzonych takimi kpiną z dziecka. Jego obronę wykonali Monica Lewinsky i Chelsea Clinton.