Ogólnie rzecz biorąc, nieśmiałość u dzieci zaczyna tworzyć się w wieku trzech lat. Ale rodzice nie wiedzą, jak pomóc nieśmiałemu dziecku. I czasami sami wywołują tę cechę przez ignorancję. Przecież, jak to mamy w postsowieckiej przestrzeni, akceptujemy, troszeczkę - nieposłuszne dzieci straszą Babayego, policję i przeróżnych straszliwych wujów i same nie myślą o konsekwencjach. A dzieci są różne i inaczej postrzegają horrory. Ktoś na poziomie podświadomości zaczyna formować negatywny stosunek do nieznajomego, obawiając się, że nieznajomy zrobi coś przeciwko dziecku. Istnieje obawa, że stopniowo wraz z wiekiem przekształca się w izolację. Dzieciak myśli, że jeśli jest niewidzialny, nie będą go uważać.
Ale gdy dorasta, wraz z nieśmiałością, dziecko ma potrzebę komunikacji, ale nie wie, jak to zrealizować, i jest błędne koło - dziecko chce się komunikować, a kiedy dociera do rzeczy, jest zawstydzony i milczący.
Zalecenia dla rodziców nieśmiałych dzieci:
- Zapobiegaj próbom innych (w tym nauczycielom w przedszkolu), aby nękać Twoje dziecko;
- pomyśl o swoim stosunku do dziecka. Czy nie żądasz od niego zbyt wiele? Jak reagujesz na nieśmiałość swojego dziecka? Czy nie wyśmiejesz go za słabość? Czy porównujesz to z innymi, bardziej zrelaksowanymi? Zmień najpierw swoje podejście do tego, co się dzieje;
- nigdy nie nazywaj dziecka nieśmiałym w oczach;
- częściej rodzą dziecko w spokoju z nieznanymi mu młodszymi dziećmi;
- Daj dziecku sekcję sportową, ponieważ aktywne zajęcia przyczyniają się do wzrostu samooceny;
- Nie zaniedbuj profesjonalnej korekty nieśmiałości z pomocą dobrego psychologa dziecięcego.
I pamiętaj, że problem sam w sobie nie znika, ale odwrotnie, pogarsza się wraz z wiekiem. Dlatego szukaj kogoś, kto pracuje z nieśmiałymi dziećmi, zna i rozumie cechy komunikacji wśród nieśmiałych dzieci. Kochaj swoje dziecko takim, jakie jest i pomóż mu nauczyć się komunikować z innymi.