Jeśli myślisz, że dużo pieniędzy się nie wydarzyło, byli głęboko w błędzie. Wygląda na to, że świat jest już zmęczony globalnym podziwem dla dzieci, fok i innych mimikrów - dziś wszyscy dajecie horror, w dużych porcjach, a nawet w filiżance kawy!
I ten anty-trend został zapoczątkowany przez 48-letniego baristę i właściciela kawiarni "My cofi" Miss Chang z tajwańskiego miasta Kaohsiung. Nie, oczywiście, początkowo malowała na sercach pianek do kawy, ulubionych zwierzakach i buźkach, zmieniając kawiarnię w jedną ze stu podobnych. A potem, mój przyjacielu, próbował udekorować filiżankę pachnącego napoju ... z karaluchem!
Dzisiaj klienci Miss Chang zamawiają chrząszcze, komary, pająki, skorpiony, żółwie, szczury, a nawet bohaterów horrorów ponad 40 razy dziennie, co czyni ten biznes popularnym i odnoszącym sukcesy. Tylko tutaj jest interesująco, ale co to jest dotykać ust do filiżanki z kawą, z której patrzy na ciebie wąsaty potwór?