Charlize Theron: w Hollywood nie ma dyskryminacji ze względu na wiek

Trudno w to uwierzyć, ale złotowłosa afrykańska piękność Charlize Theron ma 41 lat! Wybrana aktorka i mama dwóch adoptowanych dzieci udzieliła ciekawego wywiadu w wydaniu Vanity Fair Italy, które poruszało kwestię aktorek starzejących się.

W rozmowie z reporterami Charlize zauważyła, że ​​pomimo faktu, że wymieniła już piątą dekadę, praca nad sceną była tylko większa. Skomentowała więc ostatnie wypowiedzi swoich kolegów - pani Moore i Strip. Według Charlize'a dyskryminacja ze względu na wiek w Dream Factory jest sztucznie zawyżonym tematem.

Zmarszczki - to nonsens!

Gwiazda filmowa "Eon Flux" i "Potwór" zauważyła, że ​​z biegiem lat zaczęła otrzymywać niezwykle interesujące propozycje od reżyserów:

"Rozumiem, że pracuję więcej niż u zarania mojej kariery. Gram z większym skutkiem niż 20 lat temu. Wszystkie kobiece aktorki, które znam, mówią to samo. "

Jasnowłose piękno zauważyło, że Hollywood jest wyjątkowym miejscem i możliwe jest, że poza wiekiem Balzaca kobiety mają inną postawę.

Czytaj także

Charlize Theron powiedziała, że ​​nie boi się starzenia, ponieważ jest całkowicie bezsensowna:

"Jak możesz się bać czegoś równie naturalnego jak wiek? Tego nie da się uniknąć. Ale, mądrze, i zmarszczki na mojej twarzy - ta minimalna opłata za tak niesamowity prezent. "