Donald Trump poprosił aktorów musicalu "Hamilton", aby przeprosili wiceprezydenta

Politycy, tak jak najzwyklejsi ludzie, kochają sztukę. Na Broadwayu musical "Hamilton" 18 listopada w teatrze "Richard Rogers" przyszedł wiceprezydent USA Mike Pence. Dowiedziawszy się o tym, aktorzy zaangażowani w produkcję, po występie, zwrócili się do Mike'a niezbyt przyjemną mową. Pence, by się do niego zwracać, nic nie mówiło, ale przyszły prezydent USA Donald Trump nie milczał.

Mowa była dość ostra

Po tym jak wszyscy aktorzy skłonili się, Brandon Victor Dixon, który grał rolę trzeciego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Aarona Bery, wygłosił dla Pence'a improwizowane przemówienie. Oto słowa, które Dixon powiedział:

"Nasz zespół dziękuje za przybycie i obejrzenie tego wspaniałego musicalu. "Hamilton" to niesamowity występ. Jest to amerykańska opowieść, którą opowiadają kobiety i mężczyźni, o różnych wyznaniach, pochodzeniu i orientacji seksualnej. Mamy ogromną nadzieję, że nas wysłuchacie, ponieważ reprezentujemy wszystkich tych ludzi bez wyjątku. Ameryka jest bardzo zmartwiona, że ​​twoja administracja zapomni o swoich ludziach. Nie ochroni nas, naszych dzieci i rodziców. Bardzo obawiamy się, że nie będziesz w stanie zagwarantować nam naszych praw, ani nie będziesz w stanie chronić naszego kraju i całej planety. Nasza grupa aktorska ma nadzieję, że produkcja filmu "Hamilton" zainspiruje was do ochrony ogólnie akceptowanych wartości, a także do pracy dla dobra waszych ludzi. "
Czytaj także

Donald Trump wstał, by bronić podwładnego

Incydent w Teatrze Richarda Rogersa nie pozostał niezauważony, nie tylko dlatego, że filmował prasę, ale także dlatego, że publiczność krzyczała i aprobująco wspierała przemowę Brandona. Trump postanowił wstawić się za kolegą i opublikował na swojej stronie na Twitterze wiadomość adresowaną do artystów musicalu:

"18 listopada nasz przyszły wiceprezes i bardzo dobry człowiek, Mike Pence, został znieważony i zaatakowany w Teatrze Richarda Rogersa. Aktorzy musicalu "Hamilton" wykazali brak szacunku dla Pence'a pod migawkami kamer dziennikarzy. To nie powinno się stać. Teatr jest miejscem, w którym powinien być bezpieczny. Twoje wystąpienie, panowie, aktorzy, nie jest po prostu obraźliwe, ale absolutnie bezpodstawne. Powinieneś przeprosić Mike'a Pence'a.

Reakcja aktorów nie trwała długo. Brandon Victor Dixon powiedział te słowa przyszłemu prezydentowi na Twitterze:

"W naszej rozmowie nie było żadnych obelg. Bardzo się cieszymy, że Pence zatrzymał się i nas wysłuchał. "

By the way, Mike Pence od dawna znany jest w polityce. Swego czasu złożył szereg głośnych oświadczeń dotyczących rozszerzenia praw społeczności LGBT i zakazu aborcji. Pence jest uważany za konserwatystę, podobnie jak Donald Trump.