W każdym razie tak myśli mama znanego aktora, pani Jane Pitt. Bardzo martwi się o zdrowie fizyczne i psychiczne swojego syna, a ona nie wstydzi się prosić o pomoc nawet swojej byłej synowej.
Pomimo tego, że Brad Pitt okresowo odwiedza imprezy towarzyskie, a nawet "rozświetla" na premierze "Lost City Z" z uśmiechem na twarzy, jego stan po rozwodzie pozostawia wiele do życzenia.
Mama gwiazdy jest pewna, że w tej sytuacji jakiekolwiek wsparcie udzielone synowi może być bezcenne. Dlatego zadzwoniła do Jennifer Aniston i poprosiła ją, aby od czasu do czasu widziała swojego syna.
Krzycz o pomoc
Stary przyjaciel jest lepszy od nowych dwóch, nawet jeśli jest byłym mężem? Całkiem możliwe! Jak wiecie, Pitt i Aniston pozostali przyjaciółmi. Ponad 10 lat temu aktor zostawił żonę dla powieści z Angeliną Jolie, ale Jennifer była w stanie wybaczyć zdrajcy i pozostała przy nim w dobrych stosunkach.
Teraz gwiazda serialu "Przyjaciele" jest szczęśliwa w nowym małżeństwie i nadal utrzymuje ciepłe stosunki z Pittem. Jednak nie robi tego zbyt otwarcie, aby nie wywoływać zazdrości u jej męża i kolegi Justina Theroux.
Czytaj także- Justin Theroux zrobił niezwykły tatuaż ku pamięci zmarłych zwierząt
- Jennifer Aniston odegra niezwykłą rolę w nowej serii firmy Netflix
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
Czy wysłucha próśb swojej byłej teściowej, czy też nie będzie marnowała czasu na byłym współmałżonku? Czas pokaże!