Grammy-2016: Taylor Swift, Kendrick Lamar, Justin Bieber i inni zwycięzcy

Tej nocy w Los Angeles gwiazdy zgromadziły się w budynku Staples Center podczas 58. ceremonii rozdania nagród Grammy, która słusznie uważana jest za muzyczny Oscar.

Wielki pokaz

Gospodarzem imprezy był raper LL Cool J, który po mistrzowsku zabawiał audytorium. Goście byli zachwyceni Adele, Taylor Swift (otwierający koncert), John Legend, Lady Gaga, Johnny Depp z Alice Cooper i Joe Perry, wspierani przez Amber Hurd, The Weeknd, dla którego jej przyjaciółka Bella Hadid, Kendrick Lamar, Lionel Richie i inni.

Zwycięzcy Grammy 2016

Triumfalnym wieczorem był Kendrick Lamar, który zdobył pięć nagrodzonych statuetek. Wygrał je we wszystkich kategoriach rap i podzielił się z Taylorem Swiftem zwycięstwem dla najlepszego klipu (stał się "Bad Blood").

Taylor otrzymał także prestiżową nagrodę za najlepszy album (1989). Podczas jej wystąpienia piosenkarka "zemściła się" na swoim przestępcy Kanye West (nie było raper w pokoju), obrażając ją w jej piosenki. Powiedziała, że ​​niestety są ludzie, którym to się nie podoba, gdy kobieta osiąga sukces i próbują wyłapać część jej sławy.

Piosenka roku została uznana za balladę "Thinking Out Loud" w wykonaniu Ed Sheerana. "Gramophone" na najlepszy debiut trafił w ręce Megan Traynor, a Justin Bieber został nagrodzony za najlepszą piosenkę taneczną.

W nominacjach elektronicznych nie było równe Skrikljusowi i Diplo aka Jack Ü. Najpopularniejszym nagraniem był "Uptown Funk" od Marka Ronsona i Bruno Marsa. Trzy nagrody w kategoriach śmiertelnych otrzymały zespół Alabama Shakes.

Czytaj także

Skargi dotyczące organizacji

Dodamy, że w tym roku lawina krytyki spadła na organizatorów nagrody. Transmisję festiwalu muzycznego oglądały miliony widzów, których rozgniewała obfitość reklam, w rzeczywistości częstotliwość reklam przekroczyła czas występów artystów.