Kiedy fotografik z Kopenhagi, Mikkel Jul Hvilshøj, został powierzony do usunięcia reklamy naczyń jednej ze skandynawskich marek, przypomniał sobie złotą zasadę, że wszystkie genialne są proste. Ale w rezultacie postanowiłem uprościć nawet najbardziej genialnie proste.
Nie, nie robił zdjęć swoich ulubionych potraw w naczyniach kuchennych a la "od upału z gorącem" ... Na każdej ze swoich fotografii Mikkel pokazał, jak czasem wygląda przepis, jeśli spojrzeć na nie trochę z innej strony.
Tak więc, zgodnie z najlepszymi tradycjami minimalizmu, fotograf zaaranżował każdy składnik, który nazywa się "na półkach" - w dokładnych proporcjach niezbędnych do przygotowania określonego dania, a wszystko to na jednolitym matowym tle i blisko najbardziej odpowiednich dań.
A teraz spójrz i nie mów, że kuchnia to twoje codzienne pole bitwy!