Miniaturowy świat w rolkach papieru toaletowego

Autorem tych cudownych dzieł jest Anastasia Elias. Artysta i ilustrator mieszka we Francji. Podobnie jak wielu z nas, Anastasiya gromadzi dużą liczbę rolek z papieru toaletowego. Ktoś po prostu ich wyrzuca, ale Elias zrobił to samo.

Osoba kreatywna, która ma najbogatszą fantazję, postanowiła znaleźć fajkę do jakiejś aplikacji i stworzyła cały świat wewnątrz tych lamp. Anastasia mówi, że ten pomysł odwiedziła ją od niechcenia. Kiedyś spojrzała na rzut, a wyobraźnia wciągnęła w niego całą alternatywną rzeczywistość. Miniatury zaczęły pojawiać się jedna po drugiej. Są tu sceny z życia codziennego, zwierząt i pojedynków sportowych, a nawet dinozaurów. Wygląda na to, że wyobraźnia Anastasii jest bezgraniczna - nowe historie stają się ciekawsze! Jego bohaterowie chętnie zechcą pokazać Eliasa.

Dla niektórych praca Anastasii może wydawać się głupia. Autor jest spokojny o uwagi krytyczne. Ale pomyśl tylko, jak żmudna jest ta praca z miniaturowymi postaciami. Patrząc na wynik, jesteś naprawdę, jakby przez chwilę zanurzałeś się w jakimś równoległym wszechświecie. Spójrz w świat Anastasii Elias i ciebie;)

Obracaj się z innymi parami tańczącymi.

Poczuj się spokojny w połowach.

Znajdujesz się na dzikich preriach i obserwujesz zwierzęta w ich naturalnym środowisku.

Zanurz się w atmosferze meczu bokserskiego ...

... i mecz piłki nożnej.

Jedź razem z przyjazną rodziną w zoo.

I nie zapomnij odwiedzić fryzjera.

Spójrz w świat dzikiej przyrody.

Obserwuj sowy.

Pamiętaj o dzieciństwie z dziećmi, rzeźbiąc bałwany.

Zrób zakład na wyścigach.

Jedź trochę na huśtawce.

Pośpiesz się w głąb podwodnego świata.

Poczuj się wygodnie z babcią siedzącą przy oknie i jej kotem.

Pociągnij trochę w godzinach szczytu na ruchliwej ulicy.

I zainspiruj się zdjęciami z meczu koszykówki na wózkach inwalidzkich.

Spróbuj delikatnie przejść przez ulicę.

I nic, co mogłoby się zdezorientować podczas doświadczenia chemicznego.

Sprawdź proces budowy.

A potem ciesz się pięknem gotowego budynku.

I, oczywiście, nie zapomnij ukryć się pod parasolem w deszczową pogodę))