Kwestia czasu trwania trawienia, niestety, bardzo nas martwi. Obawiamy się, że kiedy jemy, ile to jest kaloryczne, tłuszczowe, szkodliwe, ale dla naszego przewodu pokarmowego ta opieka nie wystarczy.
Ponieważ większość populacji świata cierpi w pewnym stopniu z powodu jakiegoś zaburzenia w przewodzie pokarmowym, kwestia, jak dużo pokarmu trawi się, powinna być częściej odwiedzana przez nasze jasne głowy.
Oczywiście, po zapoznaniu się z cyframi i algorytmem trawienia, zrozumiemy, że w naszych żołądkach występuje najczęstszy bałagan.
Algorytm trawienia
Aby pokarm przyniósł człowiekowi dobre jedzenie, należy go traktować kwasami i enzymami, a dopiero potem przekształcić się w pierwiastki chemiczne, które rozpuści się we krwi. Ta krew przechodzi przez wątrobę, gdzie ulega filtracji - trucizny są neutralizowane, a witaminy , glukoza oraz mikro i makroelementy pozostają nietknięte.
Aby jedzenie było lepiej trawione, konieczne jest wyraźne wyobrażenie sobie, co dzieje się w środku. Cały proces rozpoczyna się w ustach - rozpuszcza śliny, a zęby rozdrabniają jedzenie. Następnie poruszając się wzdłuż przełyku do żołądka, pokarm jest traktowany kwasem i sokiem żołądkowym. Raz w jelicie traktowany jest żółcią, a także enzymami trawiennymi trzustki. Tutaj, poprzez ściany jelita, wszystko, co jest użyteczne, zostaje wchłonięte, a następnie wraz z krwią zostaje przefiltrowane. W jelicie pozostaje kleik, "ciasto", które idzie dalej do jelita grubego. Tam wyciska się z niej wodę i tworzy się kał.
Cały ten proces (wraz z defekacją) może zająć do 10 godzin!
Czas trawienia
Na początek rozważ, ile pokarmu trawi żołądek. Dane dla każdej kategorii produktów są przykładowe i są wiarygodne tylko w przypadku surowej żywności spożywanej bez dodawania produktów z innych grup.
Aby lepiej przyswajać jedzenie, zaleca się spożywać wyłącznie pokarmy o takiej samej szybkości trawienia. W tym przypadku żywność przetworzona termicznie, co dziwne, jest dłużej trawiona. Powodem jest to, że podczas gotowania struktura samej żywności, a także jej własnych enzymów, ulega zniszczeniu.
Również spożywanie gorących posiłków prowadzi do dłuższej (ale dokładniejszej) asymilacji niż zimnej. Tutaj odpowiedź jest jeszcze prostsza. Jeśli chodzi o pokarm białkowy, to nie ma czasu na trawienie się normalnie w zimnej postaci. Szybko zostaje wepchnięty do jelita, gdzie zwrot jest już za węglowodanami (tam następuje ich asymilacja). Dlatego wiewiórki są znowu poza biznesem. Tak więc, dostając się do jelita cienkiego, bakterie, które są w niestrawionym pokarmie zaczynają się rozmnażać, co prowadzi do obrzęku, wzdęcia, zaparcia.
Zobaczmy, ile żywności jest trawione w różnych kategoriach:
- warzywa, owoce, soki - 20-40 min;
- orzechy, zboża - do 3 godzin;
- mleko - 2 godziny;
- twarożek - do 5 godzin;
- ryby - do 30 minut;
- ptak - do 2 godzin;
- wołowina - 3 godziny;
- wieprzowina - do 5 godzin.
Możesz również dokonać prostszego podziału. Zwykle węglowodany są wchłaniane najszybciej. Dalej jest pokarm białkowy, potem tłuszcz, a ostatnia, czwarta kategoria to żywność, która jest bardzo trudna do strawienia lub wcale nie strawiona. Czwarta grupa, co dziwne, zawiera "nieszkodliwą" kawę i herbatę z mlekiem, konserwy.
Jeśli zjesz nową porcję jedzenia, podczas gdy poprzednia jeszcze nie przeszła z żołądka do jelita, rozgotowane jedzenie będzie po prostu przeciskać się jak w jelicie i prawdopodobnie nie doprowadzi do niczego dobrego. To samo dzieje się, gdy pijemy wodę z wodą - pchamy ją dalej wzdłuż przewodu pokarmowego. Dlatego zaleca się picie wody 2 godziny po jedzeniu.
Dostosowanie trawienia za pomocą tego systemu nie jest trudne - staraj się jeść pokarmy o tym samym czasie trawienia. Wieczorem zjedz tylko żywność z 1 i 2 kategorii (białka i węglowodany), aby mogła strawić. I nie daj się ponieść mieszankom herbaty i kawy z mlekiem .