Pewnego dnia okazało się, że Benedikt Cumberbatch zostanie zaproszony do jednej z głównych ról w filmie "Eucalyptus" ("Ironbark"). Film poświęcony jest historii brytyjskiego Greville Wynn, z pomocą której CIA zdołała przeniknąć do programu nuklearnego Związku Radzieckiego. Reżyserem projektu był Dominic Cook, filmowy thriller powstał w 2019 roku.
Jak widać, niewiele wiadomo o tym filmie, ale sam Cumberbatch chętnie udziela wywiadów dziennikarzom i opowiada o swojej karierze aktorskiej i nastawieniu do sławy.
W jednej z najnowszych publikacji The Rake Magazine wykonawca roli Sherlocka Holmesa powiedział, że szacunek dla społeczeństwa wymaga ciężkiej pracy. Aktor przyznał się, od którego wziął przykład na początku swojej kariery i opowiedział o swoim stosunku do sceny teatralnej:
"Przyznaję szczerze: jestem ambitną osobą. Obserwowałem z wielką uwagą, jak moi koledzy aktorzy dogadują się z "dużymi kamerami", i zawsze starałem się im dawać przykład. Pamiętaj, na przykład, James McEvoy. Jest świetny, jako człowiek i jako profesjonalista. Dobrze go pamiętam na początku drogi aktora w serialu "The Great Game" i "The Shameless". Potem zaczął pojawiać się w filmach, w rolach drugiego planu. A potem nastąpił przełom - "Get in the Top Ten" i "The Last King of Scotland".
Od teatralnych po gwiazdy filmowe
Aktor zauważył, że nawet nie sądzi, że mógłby zostać faworytem milionów:
"Zdałem sobie sprawę, że aby osiągnąć uznanie, będę musiał ciężko pracować. Dorastałem w rodzinie aktorskiej i patrzyłem na otoczenie moich rodziców. To napełniło mnie pewnością, że pójdę w ślady mojej rodziny grając klasyków. Myślałem, że wyruszę w trasę z trupą, a ja stopniowo stałbym się sławny, ale los postanowił inaczej. "
- Scarlett Johansson zademonstrowała zmianę wizerunku i chłopaka na premierze "Avengers"
- 17 szalonych faktów o gwiazdach, dowiedziawszy się, że twoje życie nie będzie takie samo!
- Weinstein, Bekmambetov i Cumberbatch zaprezentowali film "War of the Currents" na festiwalu filmowym w Toronto
Okazało się, że nie znajdziesz Benedict Cumberbatch w żadnej sieci społecznościowej i dlatego:
"Pamiętam, że ktoś powiedział mi kiedyś, że nie chcę się rejestrować w sieciach społecznościowych. Dla mnie jest to stan, kiedy wchodzisz do pokoju wypełnionego ludźmi, a każdy z was chce się ożenić, zakochać się, zgwałcić, a nawet zabić! Wiem, że są gwiazdy, dla których normalne jest bycie pod obserwacją subskrybentów mikroblogowania i czują się całkiem swobodnie, ale są też tacy jak ja. "