Ben Affleck i Jennifer Garner nie podpisały jeszcze dokumentów rozwodowych i zamierzają wspólnie organizować nadchodzące święta. Aktorzy twierdzą, że zrobią to tylko ze względu na dzieci, ale wielu uważa, że para chce zacząć od nowa.
Wesołych świąt
Zachodnie tabloidy, odnosząc się do bliskiego przyjaciela gwiezdnej rodziny, napisały, że para wraz z dziećmi pojedzie do ośrodka narciarskiego Yellowstone Club, znajdującego się w Montanie.
Dzieci są na pierwszym miejscu
Garner, widząc, że dzieci tęsknią za ojcem, który był zajęty na planie filmu "Nocne życie", nie opierał się wspólnym zimowym wakacjom z mężem-zdrajcą.
Czytaj także- Jennifer Garner odwiedziła byłą żonę Bena Afflecka na Hawajach
- Romantyczny kajak: Ben Affleck i Lindsay Sukus na Hawajach
- Happy in Hawaii: Lindsay Sukus odwiedziła na planie Ben Affleck
Druga szansa
Biorąc pod uwagę, że Ben i Jen są wciąż samotni i nie znaleźli godnego zastępstwa, można założyć, że z pewnością mogą się zjednoczyć. Słysząc o powieści rzekomego współmałżonka z kolegą na planie Siennej Miller, Garner był autentycznie zmartwiony, co wskazuje na jej obojętność wobec Affleke, twierdzą insiders.
Rzekomo odbyła się szczera rozmowa, a aktor był w stanie przekonać swoją żonę, że to kolejna plotka wymyślona przez dziennikarzy, a także przyznał, że tęskni za szaleństwem nie tylko dla dzieci, ale także dla niej.
| | | |
| | | |