Zbyt trudne dla dzieci: uroczystości nie podoba się spadkobiercom księcia Williama

Książę i Duchess z Cambridge wzięli udział w uroczystej kolacji rodzinnej w Pałacu Buckingham. W wigilię Bożego Narodzenia koronowany szef rodziny zaprosił na przyjęcie kilku krewnych.

Oprócz dzieci i wnuków królowej ze swoją "połową" przybyli do niej najmłodsi spadkobiercy rodziny królewskiej - dzieciaki Prince George i księżniczka Charlotte.

Reporterom udało się zrobić kilka interesujących ujęć, gdy dzieci i ich rodzice odwiedzili terytorium Pałacu Buckingham. Towarzyszyła im niania. W grymasach dzieci można zauważyć, że nie podoba im się idea takiego oficjalnego wydarzenia.

Ciężar chwały

Mała Charlotte wyglądała na ospałą lub ponurą, a jej brat niespokojnie patrzył na fotografów, którzy pocili się na spoconym ringu, próbując zrobić dobry strzał.

Świeckich obserwatorów przyciągnął zmieniony wygląd księcia i księżniczki. Ostatnio Charlotte jeszcze bardziej przypominała swoją prababkę jako dziecko. A książę Jerzy - stał się bardzo dojrzały i rozciągnięty.

Tego wieczoru książę Harry i Megan Mark przybyli do pałacu, aby odwiedzić swoją babcię. Dla amerykańskiej aktorki ten format świeckiej komunikacji w sądzie był nowością.

Czytaj także

Dziennikarze sugerują, że Megan mogła właściwie poznać krewnych przyszłego małżonka.