Konsekwencje depresji poporodowej wciąż prześladuje Alyssa Milano

Amerykańskie tabloidy nadal otwierają przed czytelnikami prywatność gwiazd Hollywood i mówią o wartości ich sukcesu. Ten miesiąc stał się punktem zwrotnym, wszechobecne artykuły są publikowane na temat zdrowia psychicznego. Czasowi dziennikarze przeprowadzili wywiad z Alyssą Milano, gwiazdą serii "Charmed", i poprosili ją, aby porozmawiała o trudnej ścieżce rehabilitacji, leczeniu choroby psychicznej, pozbywaniu się podwyższonego lęku i depresji poporodowej.

Alyssa Milano z dziećmi Milo i Elizabelli

Według Milano z problemami psychologicznymi stanęła po raz pierwszy w 2009 roku, kiedy tragicznie straciła swoje pierwsze dziecko:

"Patrząc na przeszłość, rozumiem, że pierwsze symptomy pojawiły się w 2009 roku. Doświadczyłem uogólnionego niepokoju związanego z moją bolesną podróżą do macierzyństwa i depresji poporodowej. Byłem w stanie naprawić się dopiero wtedy, gdy dowiedziałem się o nowej ciąży od syna Milo. "
Aktorka z synem

Aktorka przyznała, że ​​ciąża pomogła jej zapomnieć o "rozdzierającym serce" bólu i poczuć przyjemność z macierzyństwa:

"To był niesamowity sen, czułem się świetnie, nie było porannych nudności i dolegliwości. Prawie codziennie chodziłem na jogę dla kobiet w ciąży, dużo chodziłem na świeżym powietrzu i odpoczyłem. Nie mogłem myśleć, że czułbym się bardzo źle przed porodem. "
Alyssa Milano z mężem

10 dni przed przewidywaną datą porodu aktorka zaczęła mieć problemy zdrowotne. Postanowiono medycznie spowodować poród i przyspieszyć proces, po 18 godzinach Milano urodziło zdrowe dziecko. Plany Alyssy dotyczące naturalnego porodu bez cięcia cesarskiego i znieczulenia nie zostały zrealizowane przez lekarzy:

"Czułem się przytłoczony, zdruzgotany i winny przed dzieckiem. Jak tylko wróciliśmy do domu, znowu zacząłem odczuwać ataki niepokoju i paniki. Wydawało mi się, że dołożyłem niewielkich starań, aby zapewnić, że dostawa będzie dla niego tak bezpieczna i wygodna, jak to tylko możliwe. To był trudny okres i potrzebował czasu, aby dojść do siebie, czasami wydawało mi się, że umierałem ... "

Rozpoczęcie zdjęć pomogło aktorce ożyć, ale nie na długo. Jazda, zwiększony ładunek, podniecenie dla dziecka, - Milano znów znalazło się w ślepym zaułku. Bliscy ludzie powinni niezwłocznie szukać pomocy:

"Byłem w impasie. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie mogę poradzić sobie z moim stanem i potrzebuję pomocy w nagłych wypadkach. Poszedłem na pogotowie i nalegałem na wzięcie psychiatry. Przez trzy dni byłem pod obserwacją na oddziale psychiatrycznym. Gdy tylko lekarz ustalił normalizację stanu, przekonał mnie, żebym wrócił do domu i dał siłę w walce z chorobą. Teraz rozumiem, że intuicyjnie działałem poprawnie, zwracając się do specjalistów i słuchałem rad krewnych. "
Czytaj także

Aktorka przyznała, że ​​jest świadoma dwuznaczności i niestabilności jej stanu. Głównym przesłaniem wywiadu w Mediolanie było to, że ludzie nie boją się szukać pomocy i rozumieją, że nie są sami ze swoim problemem.