Halle Berry uważa, że ​​piękny wygląd koliduje z jej karierą

Słynna 50-letnia aktorka Halle Berry, znana z filmów "Catwoman" i "X-Men", postanowiła powiedzieć, jak trudno jest jej uzyskać dobrą rolę. A jej piękny wygląd jest odpowiedzialny za wszystko, w końcu reżyserzy, patrząc na aktorkę, nie mogą nawet założyć, że za szczupłą sylwetką i ładną buzią jest prawdziwy talent aktora.

Holly marzyła o zostaniu aktorką od dzieciństwa

Berry często nie udziela wywiadów, a tym bardziej mówi o początku swojej kariery. Tym razem zdecydowała się zrobić wyjątek i powiedziała trochę o tym, jak to wszystko się zaczęło:

"Bez względu na to, jak bardzo banalne, ale zawsze chciałem być aktorką, choć zdałem sobie sprawę, że jest to wielkie i nierealne marzenie. Urodziłem się w najzwyklejszej rodzinie, nie mieliśmy dobrych kontaktów ani żadnych pieniędzy. Po rozwodzie z ojcem, a potem miałem zaledwie 4 lata, moja matka zaczęła pracować jako kierowca autobusu. W ogóle w moim dziewictwie nie było nic nadzwyczajnego: najzwyklejsza szkoła, potem praca w supermarkecie itp. Wszystko zmieniło się, gdy zacząłem brać udział w konkursach piękności, a prawdziwym osiągnięciem było zapisanie się w 10-ku dla "Miss World" w 1986 roku. Potem uświadomiłem sobie, że w tym życiu można wiele osiągnąć, najważniejsze jest silne pragnienie. "

Następnie Holly podzieliła się swoimi wspomnieniami z czytelnikami na temat jej pierwszych ról:

"Po konkursie piękności zdałem sobie sprawę, że muszę iść dalej i udać się do Illinois. Tam pracowałem jako model i chodziłem na castingi różnych obrazów. Moim pierwszym filmem był serial "Chicago Force", który był nadawany w lokalnym kanale telewizyjnym, a następnie w 1989 roku przeszedłem testy roli Emily Franklin w miniserialu "Live Lalki". Od tego momentu można powiedzieć, że rozpoczęła się kariera w kinie. "
Czytaj także

Holly rozpaczliwie szukała roli Vivienne

Po tak drobnych rolach trzeba było zauważyć Berry. Było to bardzo trudne, reżyserzy zasadniczo nie zapraszali jej do poważnych i dramatycznych ról. Oto co Holly powiedziała na ten temat:

"Po" Live Puppets "biegałem po castingu, ale nigdzie mnie nie zabrano. Widzisz, kiedy wszyscy wiedzą, że jesteś wzorem w przeszłości, sprawienie, że reżyser patrzy na ciebie inaczej, jest bardzo trudne. W 1990 r. Ogłoszono obsadę aktorów filmu "Tropikalna gorączka". Kiedy doszedłem do testu, Spike Lee, reżyser obrazu, spojrzał na mnie i powiedział, że powinien spróbować roli swojej żony. Z powodzeniem poradziłem sobie z tym, ale nie podobała mi się ta rola. Naprawdę chciałem grać uzależnionego od narkotyków Vivien. Lee przez długi czas nawet nie zgodził się spróbować, mówiąc, że ta rola jest dla brzydkiej aktorki. Potem wyzywająco zacząłem zmywać makijaż, a potem rysowałem cienie pod oczami, rozczulałem włosy i znów przychodziłem. Ten obraz zaimponował Spike'owi, a on dał mi rolę. Od tego momentu rozpoczął się nowy, bardzo udany zwrot w mojej karierze aktorskiej. "