Słynna seria "The Game of Thrones" uderza nie tylko nieprzewidywalny spisek, ale także informacje o tym, kto został usunięty. Tak więc, jednego z tych dni okazało się, że jedna z aktorek, która grała rolę prostytutki Armeka, w życiu zarabia pieniądze w taki sam sposób, jak jej bohaterka.
Saida Voraggi nie ukrywa swojego zawodu
Po raz pierwszy informacja, że Saida oferuje usługi seksualne za pieniądze, pojawiła się, gdy jeden z fanów serialu rozpoznał ją w filmie dla dorosłych. Po tych informacjach dziennikarze w Internecie znaleźli bardzo interesujące informacje na temat aktorki. Okazuje się, że ma stronę internetową, na której oferuje różne usługi erotyczne: erotyczny masaż ciała, sesje BDSM, w których odegra rolę kochanki, seksu oralnego, masturbacji, wirtualnej zabawy itp. Ponadto 41-letnia kobieta oferuje się jako eskorta, którą można zamówić o każdej porze dnia. Również na stronie są cytaty. Na przykład masaż z masturbacją kosztuje 65 funtów. Nawiasem mówiąc, jest to bardzo drogie, ale jak powiedział Said, jest narażona na takie cytaty, ponieważ nie chce, aby jej usługi były w kolejce. Ponadto Voradzhi informuje, że nie wchodzi z klientami w stosunki seksualne.
Po dokładnym przestudiowaniu strony aktorki dziennikarze postanowili zgłosić się do jej domu "do recepcji" i dowiedzieć się jeszcze więcej o jej działalności. Wyobraźcie sobie ich zaskoczenie, kiedy odpowiedzieli na własne pytanie: "Czy możliwe jest uprawianie seksu?", Otrzymano odpowiedź twierdzącą. Jednak cena usługi była nieco szokująca, ponieważ była wyceniana na 900 funtów za godzinę.
Czytaj także- Keith Harrington stracił brodę
- Rob Kardashian używa małej córeczki, by zarabiać pieniądze
- Lana Del Rei prawie stała się ofiarą porwania
Saida mówiła trochę o swoim zawodzie
Dowiedziawszy się, że dziennikarze przyszli do jej domu, kobieta nie wpadła w zakłopotanie, ale zamiast tego zaczęła opowiadać o sobie:
"Jesteś zawstydzony moimi cytatami i to jest poprawne. Więc przesiewam każdy hałas. Nie jestem gotowy obsłużyć 7 klientów dziennie, tak jak inni. Bardzo mnie to męczy. Ponadto zapraszam mężczyzn do ich domu, a to jest pewne ryzyko, za które również trzeba zapłacić. Kiedy byłem w serii "The Game of Thrones", zostałem rozpoznany. To w tym momencie podniosłem ceny. Teraz nie mam żadnych problemów z klientami. Obsługuję wielu fanów tej serii. A tak przy okazji, całkiem sporo osób, które po prostu proszą mnie, abym się rozebrał. To zabawne, ale jestem do tego przyzwyczajony. "
Poza tym Voradzhi wspomniała, że po występie miała problemy z krewnymi i przestali mówić w ogóle:
"Jestem muzułmaninem. Mamy wielki grzech. A tu taka popularność. Moja rodzina mnie nie rozumie i wierzy, że zarabianie w ten sposób to wstyd ".
| | | |