Jennifer Lawrence zhańbiła CinemaCon 2016

Uhonorowana Oscarem blondynka Jennifer Lawrence nie przestaje błyskać na stronach błyszczących wydań. Tym razem dała reporterom i plotkarskim pretekst do krytykowania swojego stylu w strojach.

Panna Lawrence jest twarzą TM Dior, a wielu analityków mody wierzy, że ma dobry gust, ale wydaje się, że takie dziewczyny czasami mają tęsknotę.

Jak inaczej nazwać wygląd gwiazdy na imprezie CinemaCon 2016? Biorąc pod uwagę fotografię Jennifer, wydaje się, że przybyła na konferencję prasową filmu "Pasażerowie" z sali tanecznej, gdzie brała udział w tańcu flamenco lub tańcu towarzyskim! Na gwiazdę filmu "Winter Bone" ma na sobie top, podobny do sportowego stroju kąpielowego do treningu. Nieudana cebula uzupełnia brak biustonosza, nieporządną fryzurę. Och, tak, dziewczyna zapomniała o ozdobnikach. Jedyny dobry wygląd to czarna, rozkloszowana spódnica ze srebrnymi błyskotkami z TM Altuzarra.

Czytaj także

Dlaczego gwiazda potrzebuje bielizny?

Wydaje się, że w Hollywood prawdziwy boom na porzucenie bielizny. Aktorki przechadzają się po czerwonym dywanie, ukazując półnagie popiersie, które trudno trzyma w dekolcie i nie "wyskakuje".

Jennifer Lawrence ma inny problem. Dekolt jest raczej skromny, ale tutaj jest cienka koszulka (trudno nazwać ją inaczej) pozwala spojrzeć na jej sutki. Szczególnie dobrze, stało się to zauważalne w świetle błysków fotoreporterów.