Paris Hilton utknął w windzie z Chińczykami

Biedna dziewczyna Paris Hilton od czasu do czasu wpada w nieprzyjemne sytuacje. Ostatnio została okrutnie zagrana, siedząc w rzekomo spadającym samolocie. Teraz świeckiej lwicy udało się utknąć w windzie.

W firmie z Chińczykami

Incydent miał miejsce w Pekinie w jednym z wieżowców. Paris jechał zatłoczoną szybką windą, kiedy nastąpiło załamanie, a kabina utknęła między piętrami.

Światło zgasło, a pasażerowie zaczęli czekać z nadzieją na ratowników.

Panika

Pomimo szybkości, z jaką mechanicy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia z prędkością błyskawicy, powietrze w windzie szybko się kończyło, pasażerom trudno było oddychać.

Zaczęła się panika ... Ludzie zaczęli krzyczeć, wzywać pomocy. Przerażony Paryż początkowo nie chciał uwierzyć w rzeczywistość tego, co się dzieje, a potem uświadomił sobie, że to nie był kolejny nieudany żart, który zaczął głośno powtarzać: "Mój Boże!".

Czytaj także

Zbawienie

Technicy wyeliminowali problem i winda ruszyła w dół. Przerażony Hilton nie przeżył losu, opuścił kabinę na pierwszym przystanku i wolał korzystać ze schodów.