Jeśli dzisiaj nie miałeś powodu się uśmiechać, przygotowaliśmy dla ciebie post, pamiętając, który będziesz się śmiał przez tydzień!
Cóż, sprawcą takiej zabawy był psotny pies o imieniu Pandora. Jej właściciel, Lucas Alves Magallanes, mówi, że uwielbia kopać i kopać na dziedzińcu swojego domu w São Paulo bardziej niż cokolwiek innego.
A nawet więcej - jeśli nie znajdzie czegoś od dawna, na przykład na grillu w zeszłym tygodniu, z pewnością zostanie pochowany gdzieś w bezpiecznym miejscu. Albo wręcz przeciwnie - Pandora może z dumą wnieść do domu wykopanego w ziemi obiektu, jakby odkrył prawdziwy skarb!
Ale pewnego dnia Pandora dowiedziała się, na co Lucas nie był gotowy:
"Widziałem, że mój pies wykopał jakiś tajemniczy przedmiot na dziedzińcu i był przez długi czas zafascynowany. Byłem zajęty i na początku nie zwracałem uwagi na to, co ona gra. Ale kiedy uwolnił się i podszedł bliżej, wtedy ... prawie umarł ze śmiechu! Okazuje się, że moja Pandora wykopała protezy naziemne i wypróbowała je ...
Czy to nie jest najbardziej optymistyczny uśmiech?
"Wiem, że przed naszą rodziną ten dom należał do jednej starszej pary", właściciel psa komentuje ten incydent. "A może zmienili protezę na nowe, a staruszkowie zostali pochowani na dziedzińcu ..."
Co najciekawsze, Pandora była tak zadowolona ze swojego nowego "optymistycznego" uśmiechu z fałszywą szczęką, że Lucas ledwo ją przekonał, by je zdjął:
"Zrobiłem kilka epickich klatek dla potomków, a potem zacząłem usuwać protezy z Pandory, ale już się do nich przyzwyczaiłem i nie zamierzałem poddać się bez walki. Wtedy mój sfrustrowany pies powędrował dalej na podwórko, ale nie wątpię, że jej następne znalezisko nie przyjdzie długo!