Natalia Vodyanova ma szczery wywiad na temat ostatniej ciąży

Życie gwiazdy wygląda doskonale. Wydaje nam się, że nie są chorzy i jakiekolwiek trudności omijają gwiazdy. Okazuje się, że wszystko nie jest takie proste. Tak więc słynna supermodelka Natalia Vodyanova, która stanęła na podium zaledwie 3 tygodnie po porodzie, nie zniosła łatwo piątej ciąży. Opowiedziała o tym w jednym z ostatnich wywiadów.

Z powodu niezbyt stabilnych wskaźników, lekarze powiedzieli rosyjskiemu pięknu, aby przyłapał się na leżeniu w łóżku przez całe półtora miesiąca podczas noszenia swojego najmłodszego syna, Romana! Specjaliści obawiali się, że Wodyanowa nie może zgłosić dziecka. Ich lęki były uzasadnione, - rumianek (jak nazywa się chłopiec), urodził się przed upływem dokładnie trzech tygodni. Teraz z dzieckiem i jego matką wszystko jest w porządku: Natalia bardzo szybko przywróciła dawną formę fizyczną (nie tylko dzięki jodze), a dziecko doskonale przybiera na wadze i cieszy swoich bliskich.

Czytaj także

Świąteczne starania: mikser i śmietanka

Niezwykły zbieg okoliczności, mały rzymski chłopiec przybył na nasz świat w urodziny swojego słynnego ojca, Antoine Arnauda. Oto, co duża matka, supermodelka i filantrop powiedziała dziennikarzom na ten temat:

"Dobrze pamiętam, że w przeddzień urodzin mojego ukochanego wstałem rano z łóżka i postanowiłem trochę rozweselić. Moja rodzina bardzo martwiła się o moje zdrowie i chciałem ich uspokoić. Pod moim przewodnictwem dzieci zaczęły przygotowywać plaster miodu. Potrząsnąłem śmietanką, myślę, że to mikser odegrał główną rolę na początku walk. Skończyłem i poszedłem do szpitala. Ciasto zostało zjedzone przez całą moją rodzinę następnego dnia, po urodzeniu Rumianku. Nawet Antoine go docenia, choć nie lubi słodkości! ".