Matka Melanie Griffith pokazała brzydką "złą stronę" współpracy z Alfredem Hitchcockiem

Są zbrodnie, które nie mają przedawnienia. Jednym z nich jest przemoc seksualna. 86-letnia aktorka Tippi Hadren postanowiła opowiedzieć o swoich bolesnych relacjach ze słynnym reżyserem Alfredem Hitchcockiem. Fragmenty jej biografii dały efekt eksplodującej bomby!

Aktorka mama Melanie Griffith opublikowała w "New York Post" fragment jej autobiograficznej książki. Nawet ci, którzy dobrze znali pana Hitchcocka podczas jego życia, byli zszokowani tymi obrzydliwymi szczegółami.

W odpowiednim czasie Madam Hedren uwielbiał thriller "Ptaki" Hitchcocka. Za główną rolę w tym projekcie otrzymała Złotego Globu jako najlepsza nowicjuszka w 1963 roku.

Kochanek kobiet czy gwałciciel?

Albert Hitchcock zawsze miał reputację kobieciarza. Ale fakt, że pozwolił sobie i babce Dakoty, Johnson, przekroczył granice uniwersalnej moralności!

Oto co Tippi powiedział o Hitchcocku:

"W tamtych czasach, 40 lat temu, nawet sama koncepcja" molestowania seksualnego "nie istniała. A społeczeństwo było tak tabu, że nie można było mówić o nękaniu! Zdawałam sobie sprawę, że jeśli zaryzykowałbym i przynajmniej powiedziałabym komuś o działaniach reżysera, to tylko by mnie to pogorszyło. Było jasne, kto w studiu Universal Pictures docenia więcej niż ja lub Hitchcock "

Pamiętasz, co za nędzny, zagubiony i przerażony widok głównego bohatera "Ptaków" Melanie Daniels? Okazuje się, że podczas przygotowań do zdjęć Hitchcock aktywnie zaatakował aktorkę, przynosząc ją z nękaniem, obsesyjnymi pieszczotami i groźbami nerwowego wyczerpania!

Oczywiście, Tippi nie była zachwycona tym, co się dzieje, ale nie mogła przestać pracować z znienawidzonym reżyserem, ponieważ lekkomyślnie podpisała kontrakt ze studiem na kilka filmów. Kolejny wspólny projekt "Marni" był koszmarem. Uporczywa wolontariuszka wymyśliła trudny ruch: wyposażył nieszczęsną garderobę Tipperi w dodatkowe drzwi, przez które mógł wejść bezpośrednio ze swojego biura.

Kiedyś 65-letni Lovelace poszedł do Tippi i bez słowa rzucił go na podłogę. Im bardziej aktywnie próbowała się przeciwstawić, wściekle geniusz filmowy ją zaatakował.

Czytaj także

Według Tippi, nie wytrzymała do końca procesu filmowania i odmówiła dalszej współpracy z panem Hitchcockiem, jednak decyzja ta uderzyła ją mocno.