Justin Timberlake: "Syn bardzo się zmienił w moim życiu"

Słynny 35-letni muzyk Justin Timberlake od dawna pokazuje wszystkim, że jest czułym i troskliwym ojcem. Ale nie ma absolutnie czasu, aby mężczyzna o tym mówił, ponieważ jest ciągle zajęty pracą. Niemniej jednak Justin, znajdując w swoim twórczym harmonogramie darmową minutę, podzielił się z fanami tym, co dla niego oznacza słowo "ojcostwo".

Opiekowanie się Silas jest szczęściem

Półtora roku temu Timberlake i jego żona Jessica Biel mieli pierworodnego. Chłopiec nazywał się Silas, a od czasu narodzin dziecka w życiu gwiazd Hollywood wszystko się zmieniło. Justin opisuje poranek każdego nowego dnia:

"Tu budzę się, patrzę na siebie w lustrze i rozumiem, że w porównaniu z moim synem jestem absolutnie niedoskonały. Silas zmusza mnie do zrozumienia wszystkiego, co nowe i nowe, co nigdy wcześniej mi się nie przydarzyło. Doświadczenie bycia ojcem jest ważną częścią mojego życia. Bardzo się cieszę, że mam czas, aby zająć się naszymi Silami. To jest czas, który będę miał w mojej pamięci na zawsze. "
Czytaj także

Silas pomaga mi tworzyć

Jednak nie tylko z doświadczenia ojca, 35-letni Justin jest zachwycony, w wywiadzie przyznał, że dzięki swojemu synowi w jego albumie powstał nowy hit. Oto, co Timberlake mówi na ten temat:

"Mój syn bardzo się zmienił w moim życiu, nie tylko w życiu codziennym, w codziennej rutynie, ale także w kreatywności. To dzięki Silasowi udało mi się napisać piosenkę Can not Stop the Feeling, która przez długi czas nie opuszczała pierwszych linii list przebojów. Kiedy się urodził, od razu zrozumiałem, że muszę napisać dla niego coś specjalnego. Dla nas i Jessiki bardzo ważne jest, aby nasze dziecko dorastało, słuchając pozytywnej i wysokiej jakości muzyki ".

I to nie tylko słowa. Niedawno Justin przyznał, że wszystkie kreskówki, programy i muzyka, które oglądają Silas, omawiają z Jessicą. Wygląda na to, że minęła piosenka Timberlake "Nie mogę powstrzymać kontroli nad żoną".