Madonna postanowiła skomentować konflikt między Seanem Pennem, który był jej mężem i, jak głosiły plotki, nie przeciwko ponownemu zjednoczeniu z nią, z twórcą serialu "Imperium" Lee Danielsa. Rozmawiając z reporterami, reżyser powiedział, że aktor pokonał swoje żony i dziewczyny. Królowa popu twierdzi, że były mąż nigdy jej nie uderzył.
Nieostrożna wypowiedź
Lee Daniels, omawiając w wywiadzie zachowanie aktora Terrence Howard (bohater serialu "Imperium"), który został oskarżony o napaść, postanowił usprawiedliwić oddział i powiedział, że Terrence, w przeciwieństwie do Marlona Brando czy Seana Penna, nie przeradza się w demona i nie pokonał kobiet.
Penn, słysząc wyrażenie Daniels, oburzył się. Artysta uważa, że jego honor i godność zostały zranione i już złożył pozew przeciwko Lee. Zamierza odebrać od beztroskiego reżysera 10 milionów dolarów.
Madonna poparła byłego małżonka i jest gotowa na świadka oskarżenia.
Oficjalne oświadczenie
Madonna wysłała list do sądu, gdzie powiedziała, że nie można ich nazwać małżeństwem z Seanem, kłócili się i zgorali. Ale mimo żaru namiętności Penn nie podniósł ręki. Nie było żadnych powiązań ani innej przemocy, podała gwiazda.
Czytaj także- Madonna i jej sześcioro dzieci
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- "Firmowe" buty Madonny z lat 90. pojawią się ponownie na półkach sklepowych
Odpowiedź publiczna
Po takich słowach plotki znów zaczęły mówić o powieści piosenkarza i aktora (o tym rozmawiać ponad miesiąc).
Warto zauważyć, że nie wszyscy wierzyli w Madonnę. Wielu jest przekonanych, że Charlize Theron nagle porzuciła Seana Penna, właśnie z powodu jego ataku i poprosiła piękną aktorkę o przerwanie milczenia.
| | | |
| | | |