Leonardo DiCaprio nie został zgwałcony przez niedźwiedzia

W 20th Century Fox postanowił wypowiedzieć się na temat plotek o gwałcie bohatera Leonarda DiCaprio w filmie "Survivor". Studia uznały je za niewiarygodne i stwierdziły, że na taśmie znajduje się epizod, w którym bestia atakuje Hugh Glassa, ale nie ma on nic wspólnego z gwałtem.

Nieprawidłowe informacje

Krytycy, którzy wyglądali na "Survivora", uważają plotkę za nonsens, wyjęty z kontekstu. Na scenie walki bestia popycha DiCaprio od tyłu - to jest powód plotek.

Co więcej, niedźwiedź na zdjęciu nie jest mężczyzną, ale kobietą, która, przestrzegając instynktu, chroni swoje dzieci przed tą osobą.

DiCaprio, mówiąc o pracy nad filmem, podkreślił, że kręcenie sceny z niedźwiedziem było najtrudniejsze w jego karierze aktorskiej.

Gwałt dwa razy

Wiadomość o skandalicznym epizodzie została szeroko rozpowszechniona po publikacji w zagranicznej publikacji. Autor artykułu napisał: "Historia przetrwania i zemsty osiągnęła nowy poziom. Został zgwałcony! Dwa razy! "

Czytaj także

Fabuła "Survivora"

Obraz Alejandro Inyarritu, który możemy zobaczyć w styczniu 2016 roku, oparty jest na prawdziwych wydarzeniach i opowiada o życiu amerykańskiego myśliwego Hugh Glass. Udało mu się przetrwać pojedynek z niedźwiedziem grizzly, a później został pochowany żywcem przez swoich towarzyszy, ale udało mu się uciec. Badacz, mimo strasznych ran, pokonał ponad 300 kilometrów i dotarł do ludzi.