Brytyjska modelka, a ostatnio także aktorka, Kara Delevin, powiedziała, że w latach szkolnych chciała popełnić samobójstwo. Gwiazda mówiła o tym, przemawiając na konferencji "Kobiety świata".
W kroku od samobójstwa
Zdrowy rozsądek prawie opuścił Carę podczas nauki w szkole. Dziewczyna była zbyt wymagająca wobec siebie, a młodzieńczy maksymalizm poprowadził ją do otchłani, w duszy nastąpiło załamanie.
Opisując jej stan, Delevin wyjaśnił, że w tym czasie ciągle myślała o samobójstwie. Pomimo pięknej rodziny i lojalnych przyjaciół, dziewczyna czuła się smutna i samotna, a właściwie była o krok od śmiertelnego aktu. Chciała zniknąć, zniknąć, a śmierć wydawała się Kara wspaniałą opcją wydostania się z błędnego koła.
Czytaj także- Kara Dellevin: "Ludzkie niedociągnięcia są jego osobliwością!"
- Lewis Hamilton założył stronę na portalu randkowym
- Po ekstremalnym oszustwie paryskiego Jacksona rodzina obawia się o swoje życie
Zbawienie Kara Delevin
Nie wiadomo, co by zakończyło depresję Karny, gdyby nie osoby bliskie. Aby spojrzeć na świat z innymi oczami i zobaczyć, że nie jest zdrowy, Delevin pomógł Kate Moss, od tego czasu nastąpiła wzruszająca i silna przyjaźń między tymi dwoma modelami.
Moss dosłownie zmusił Karou do przerwy w pracy, nawiązania nowych znajomości i zapomnienia o problemach w interesującej rozmowie. Model podążał za jej radami i znalazł ludzi, którzy pomogli jej wstać z podłogi i poczuć radość życia. Teraz DeLevin chce pomóc tym, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i ma nadzieję, że jej objawienia odstraszą kogoś od aktu śmiertelnego.
| | | |
| | | |
| | | |