Rozstanie Johnny'ego Deppa i Amber Hurd, o którym media nieco zapomniały, znów na pierwszych stronach! Aktor nie chce płacić swojej żonatej żonie 6,8 miliona dolarów, którą musi otrzymać na warunkach rozwodu.
Nierozważna szczerość
Niedawno Amber Heard chciała porozmawiać na temat przemocy w rodzinie, publikując swój esej w magazynie Porter. Aktorka odwołała się do wszystkich kobiet, dla których ten problem jest pilny, wspierając je i zachęcając, by nie bać się krytyki i potępienia. W swoim przesłaniu Hurd napisał:
"Nie jesteś sam. Być może cierpisz samotnie za zamkniętymi drzwiami, próbujesz przeżyć to, ale nie jesteś sam! Wiedz o tym. Chcę, abyś nie zapomniał o swojej sile umysłu, która jest pomnożona przez wytrzymałość kobiet, które stoją za plecami. Pomógł mi znaleźć siebie i wyjść z drzwi, w których tak długo ukrywałam się.
Natychmiastowa reakcja
Prawnicy Johnny Depp, uważnie śledząc wszystkie działania swojej byłej żony, uważali, że Amber naruszył warunki umowy o wypłatę odszkodowania. Hurd podpisał papiery, obiecując, że zgodnie z poufnością nie będzie mówić o trudnościach w małżeństwie z Deppem.
W liście nie wspomniano o nazwisku Johnny, ale wszyscy już zrozumieli, w czyim ogrodzie aktorka rzuciła kamień.
- To porażka: 10 najstraszliwszych strojów na festiwalu w Cannes 2018!
- A gdzie jest pierś? Amber Hurd na czerwonym dywanie Festiwalu Filmowego w Cannes
- Amber Hurd spędza czas z Vito Schnablem
Strajk odwetowy
Ember był zdenerwowany, ale nie zamierzała się poddać. Jej prawnicy przygotowali pozew, w którym prosili Johnny'ego o przestrzeganie warunków umowy. Dokumenty przesłane do Sądu Najwyższego w Los Angeles stwierdzają, że pozwana odmawia kontaktu i omówienia z panną Hurd sprzedaży domu we Wschodnim Hollywood, nie daje jej Range Rovera, mebli i innych rzeczy, a co najważniejsze nie przenosi na jej konto 6 8 milionów dolarów, które pragnie zdradzić na cele charytatywne.