A gdzie jest pierś? Amber Hurd na czerwonym dywanie Festiwalu Filmowego w Cannes

32-letnia Amber Hurd, która zna swoją własną wartość i jest pewna swojego kobiecego uroku, zasmucała koneserów bujnych form swoim skromnym biustem, ubrana w sukienkę z otwartym dekoltem.

Nieudany strój

Po triumfie na fotokomórce Met Gala 2018 (spektakularny wizerunek Amber Hurd w czerwonej sukience i nimbus został uznany za jednego z najlepszych), publiczność z niecierpliwością oczekiwała na pojawienie się aktorki Hollywood w Cannes, gdzie odbywa się obecnie festiwal filmowy.

Amber Hurd na Festiwalu Filmowym w Cannes 2018

W czwartek Hurd odwiedził premierę dramatu "Smutny anioł" w reżyserii Christophe'a Honore'a. Piękno, które zmieniło głowę Johnny'ego Deppa i Ilony Mask, na wydanie spektakularnej sukienki ze śmiałym czarnym topem i puszystą kwiecistą spódnicą Valentino.

Ekstremalny stanik sukienki w kształcie litery V, jak tylko się da, ujawnił urok aktorki, jednak nie miała się czym chwalić. Ale fani mogli przeczytać wiersze o miłości z wiersza Pablo Neruda, przypięte do boku Ember.

Fani dużych kobiecych popiersi byli rozczarowani, doradzając Hurdowi, aby nosił zespoły skromniej. W odpowiedzi obrońcy Amber nazwali jej postać naturalną wyłączną.

Czytaj także

Beauty Messenger

Z tymi drugimi zgadzają się szefowie francuskiej marki L'Oréal Paris. W piątek fatalna blondynka została oficjalnie ogłoszona ambasadorem kosmicznego giganta, dołączając do Juliana Moore'a, Camille Cabejo, Helen Mirren, Evy Longoria, Isabel Adjani i Louise Burguin.