Wczoraj w Los Angeles odbyła się premiera trzeciego sezonu serialu "Left Behind". Podczas oglądania dwóch pierwszych serii pojawili się Justin Theroux i Jennifer Aniston. Małżonkowie cieszyli się z fotografowania nie tylko pięknym i kwitnącym wyglądem, ale także opowieściami o tym, co mają plany na przyszłość.
Aniston zatwierdziła plakat z mężem
Na premierze wieloczęściowej taśmy Jennifer pojawiła się w krótkiej dopasowanej czarnej skórzanej sukience. Pomimo tego, że gwiazda filmowa ma już 48 lat, Aniston może pochwalić się nie tylko zadbaną twarzą i włosami, ale także smukłą sylwetką. Strój na tę imprezę Aniston okazał się bardzo odważny. Sukienka na gołe lewe ramię i centymetry 20 nie sięgała kolan, a od strony na spódnicy szyto piękną lotkę. Aktorka dodała obraz czarnych sandałów na wysokich obcasach i dużych kolczykach-pierścionkach ze złota. Co do jej towarzysza, Justin wyglądał jak prawdziwy dżentelmen. Teru pojawiła się na szarym szlaku w eleganckim czarnym garniturze, śnieżnobiałej koszuli i cienkim czarnym krawacie.
Podczas fotokomórki para pozowała na tle dość szczerego plakatu, na którym Teru objęła aktorkę Amy Brenneman nagim torsem. Oczywiście, w tej chwili dziennikarze nie mogli przegapić i zapytali Jennifer, jak odnosi się do szczerej strzelaniny małżonka. Tak powiedziała Aniston:
"Wiesz, prawdopodobnie, tylko dla ludzi, którzy nie są zaangażowani w zawód aktorski, może przyjść do głowy, aby zadać takie pytania. To jest nasza praca i musimy traktować z szacunkiem wszystkie sceny. Jeśli chodzi o plakat, to jest idealnie. Jeśli chodzi o mnie, to świetne zdjęcie, nie tylko z punktu widzenia gry aktorów, ale także z perspektywy kamery. "
- Justin Theroux zrobił niezwykły tatuaż ku pamięci zmarłych zwierząt
- Jennifer Aniston odegra niezwykłą rolę w nowej serii firmy Netflix
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
Teru podzielił się swoimi planami na przyszłość
Po tym, jak dziennikarze zdołali porozmawiać z Jennifer, poprosili Justina, aby skomentował swoje plany dotyczące tego, co zamierza zrobić po pracy nad filmem telewizyjnym "Lewicy". Oto, co aktor powiedział prasie:
"Bardzo chciałbym wrócić do pracy scenarzysty. Teraz mam kilka interesujących scenariuszy rozwoju, które są już prawie gotowe. Z nimi oczywiście nadal trzeba majstrować, ale to nie trwa długo. Poza tym mam jeden ciekawy pomysł. Prawda, podczas gdy ona tylko w głowę. Naprawdę chciałbym to zastosować w praktyce. Myślę, że po "lewej" będę miał na to czas. "
Następnie dziennikarze powrócili do odwiecznego pytania, czy będzie wspólny projekt Teru i Aniston. Oto co aktor powiedział na ten temat:
"Naprawdę chciałbym wziąć udział w czymś takim, ale nie zrobimy tego, dopóki nie znajdziemy odpowiedniej opcji. Wiele osób uważa, że możemy się z tym zgodzić, ale tak nie jest. Podczas gdy pracuję nad czymś, moja żona nie czeka na mnie i podejmuje inne projekty. I zdarza się to cały czas. Ale nie tracę nadziei, że Jen i ja pewnego dnia zjednoczymy się w interesującym sojuszu na ekranie.