Ta wstrząsająca na pierwszy rzut oka historia da ci wiarę w cuda i serce człowieka przebaczające!
Wszystko zaczęło się 40 lat temu, w sierpniu 1977 roku, gdy jedna z pielęgniarek szpitalnych w stanie Iowa usłyszała ściśnięte krzyki dziecka z wiadra na medyczne "odpady" ...
Melissa Auden
Okazało się, że to dziewczynka płacze - Melissa Oden, która przeżyła po 19-letniej matce, która w ósmym miesiącu miała 5 dni na aborcję chlorowodorową, aby uratować ją przed niechcianą ciążą!
Ale szokująca prawda tej historii jest taka, że matka Melissy nie wiedziała wtedy o "nieudanej procedurze". A osobą, która poprosiła o ciszę o ocalałym płodzie całego personelu, była pielęgniarka szpitalna i jej matka w części, to znaczy babka Melissy!
Nie uwierzycie, ale wtedy dziecko bardzo dzielnie przylgnęło do każdej sekundy życia, ponieważ urodziła się ważąc niewiele poniżej 1 kg, a po pięciodniowym toksycznym teście rozwinęła żółtaczkę, oddychanie było trudne, a konwulsje ciągle dręczyły!
Ale na szczęście założenie lekarzy, że dziewczyna może nie być w stanie zobaczyć, usłyszeć i pozostać w tyle w rozwoju, nie jest potwierdzone. Trzy tygodnie później Melissa została przeniesiona na oddział regularny, a trzy miesiące później została adoptowana przez Lindę i Rona Odenę, którzy stali się dla niej prawdziwymi kochającymi rodzicami.
Wiadomo, że wtedy rodzina Oden już dorastała z adoptowaną córką Tammy, a kiedy Melissa miała sześć miesięcy, para miała syna, Dustina, pomimo diagnozy "niepłodności"!
Z przybraną siostrą Tammy
Nawiasem mówiąc, Linda i Ron nie ukrywali się przed Melissą, że została adoptowana, ale fakt, że przeżyła po aborcji, dowiedziała się o 14.
Wtedy ta "prawda" dotkliwie wpłynęła na mentalność nastolatka - Melissa rozwinęła bulimię, zaczęły się problemy alkoholowe, a oprócz wszystkich, jej emocjonalny ból, próbowała utonąć, robiąc ... seks.
A jeśli ta dziewczyna przeżyła raz, to po to, żeby zepsuć się w drugim, na co nie pozwoliła. Pod koniec szkoły Melissa zebrała się i została studentką University of South Dakota. Nie uwierzysz, kto, przez dziwny zbieg okoliczności, nauczał tam ... babci, która chciała ją zabić! O tym Melissa dowiedział się trochę później, ale w klasie ich drogi się nie przecinały.
Na zdjęciu: Melissa i jej mąż - 42-letni informatyk Ryan
W wieku 19 lat Melissa postanowiła znaleźć swoich rodziców. Od tego momentu zaczęło się doniesienie o jej nowym życiu w mieście, w którym kiedyś miała aborcję matka ...
Dziewczyna przyznaje, że praca w lokalnych archiwach i reklamach w gazetach była kompletną stratą czasu. Pierwszy wynik pojawił się zaledwie 11 lat później, kiedy udało jej się znaleźć adres jej dziadków. Napisała im list, a nawet otrzymała odpowiedź od swojego dziadka. Okazało się, że nie wiedział o ocalałym dziecku, ale z żoną i córką przez długi czas nie komunikuje się i nie wie, gdzie teraz są ...
Na zdjęciu: Olivia Melissa urodziła swoją najstarszą córkę w szpitalu, gdzie jej matka miała kiedyś aborcję!
Nieco później, Melissa znalazła adres swojego biologicznego ojca, próbowała się z nim skontaktować, ale bez skutku! Nie uwierzysz, ale list do ojca wpadł w ręce jego rodziny po jego śmierci. Powiedzieli również, że ojciec Melissy często wspominał, że wstydził się czegoś w swoim życiu. Niestety, okazało się, że wiedział o zbliżającej się aborcji, a następnie nie chronił swojej dziewczyny - matki Melissy. Jednak nie odważył się poprawić błędu z powodu wstydu, a potem było już za późno ...
Cóż, szczęśliwy zwrot wydarzeń rozpoczął się od tego, jak kuzynka rodzonej matki Melissy rozpoznała tę historię. Pomogła dziewczynce znaleźć "stratę" i opowiedział historię jej narodzin. Okazało się, że rodzice Melissy spotkali się w college'u i zaczęli romans. Jej matka była sportowcem, dla którego częsta była nieregularna miesiączka. Krótko mówiąc, przed trzecim trymestrem nic nie podejrzewała, a następnie pod jej kontrolą wszystko zostało zrobione przez jej matkę (babkę Melissy). Znasz już historię aborcji.
Nie uwierzysz w to, ale nawet po tym, jak Melissa znalazła swoją matkę, nie odważyli się spotkać przez długi czas i tylko odpowiadali! Wszyscy obawiali się odrzucenia i bardzo się martwili!
Melissa wyznaje, że nie trzyma zła przeciwko swojej matce i całkowicie jej wybaczyła:
"To była długa i bolesna droga od wstydu i gniewu do wiary i przebaczenia. Ale nie chcę żyć z urazą - to nie jest moja droga. A w moim sercu jest miejsce na przebaczenie mojej babci i ojca ... "
Nawiasem mówiąc, dzisiaj Melissa jest szczęśliwa w małżeństwie i wychowuje dwoje dzieci. I spotkała dwie siostry. Ale co najważniejsze - Melissa stworzyła fundację, w której pomaga tym samym "ofiarom aborcji", takim jak ona. I poznała 223 takich ocalonych ludzi!