Ach, ten Amsterdam! Marzenie wszystkich, którzy są zawiedzeni warunkami niewolniczej egzystencji w ich rodzinnym kraju. To nie przypadek, że każdy turysta, który wraca z Amsterdamu, po prostu śpi i widzi, jak przenieść się do tej pięknej stolicy na stały pobyt. Po pierwsze, lojalny stosunek do pracy: piątkowy dzień pracy zaczyna się o godzinie 11.00 (kto może pełzać, aby pracować tak, jak może) i kontynuuje w spokojnym tempie do dwóch godzin (kto to zniesie). Po drugie, atmosfera w mieście nie jest tak niezwykła, ale dosłownie świąteczna, co psuje nastrój wszystkich, którzy będą pracować w poniedziałek. Turyści w tym sensie mają wielkie szczęście. Prawdziwym testem byłoby szydełkowanie brukowanych uliczek za pomocą portfela kontraktów biurowych, spotkania na drodze wesołych i dobrodusznych punków lub miłych, starych pań, palących papierosy. I starożytne budynki, rzeźbione wieżyczki i unikalne fasady? Ogólnie rzecz biorąc, w Amsterdamie jest tak wiele zabytków (począwszy od starych kobiet z cygarami), które wystarczą nawet dla najbardziej imponujących.
Centrum Starego Miasta
Plac Dam w Amsterdamie jest tak sławny, że nie jest lubiany przez niektórych mieszkańców. Istnieje kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Dom ma szczególnie serdeczny stosunek do punków i hipisów (a dokładniej "hipoujów"). Przedstawiciele tych trendów mody z godną pozazdroszczenia regularnością organizują na terenie demonstracyjnym. Innym powodem szczególnej postawy wobec tego miejsca jest ciężki duch średniowiecza, dosłownie zakorzeniony w każdym kamyku placu i okolicznych budynkach. Pachnie jak historia: świerk i marihuana. W pobliżu placu znajduje się budynek z gruntem - Pałac Królewski. Budynek jest tak ponury, że królowa kategorycznie odmawia wykorzystania go jako domu i odwiedza Pałac tak rzadko, jak pozwalają na to sprawy państwa.
Nawiasem mówiąc, nie ma nic wspólnego z kobietami świeckimi. W holenderskich "damach" - tama. Początkowo plac był zaporą łączącą dwa brzegi rzeki Amstel.
Ulica Damrak
W przeszłości kanał (wypełniony ok. 1880), dziś - jest odpowiednikiem Wall Street. Damrak nie tylko przyciąga instytucje finansowe, ale także jest siedzibą słynnej giełdy papierów wartościowych w Berlage w całej Europie, więc ulica w samym sercu miasta, na placu Dam, również odpoczywa. Więc na zasadzie pełnej, Damrak może być uważana za główną arterię Amsterdamu.
Jeśli pójdziesz wzdłuż ulicy w kierunku dworca centralnego, możesz iść do muzeum tortur. Ogólnie rzecz biorąc, miejsce jest tak straszne, że nerwowi są proszeni o zajęcie się sobą i znalezienie mniej traumatycznej rozrywki. Iron Maiden, krzesło Witch's, stojak - najokropniejsze narzędzia świętej inkwizycji można zobaczyć na własne oczy. Jeśli ktoś nie rozumie tego w tych narzędziach, sugerujemy przywołanie kilku klatek z "Sleepy Hollow": mały Ichabod patrzy w oczy Iron Maiden iz przerażenia siedzi na okropnym krześle z ostrymi kijami (krzesłem z czarownicą). Ogólnie rzecz biorąc, Muzeum Tortur w Amsterdamie można słusznie nazwać muzeum horroru.
O wiele lepiej jest zobaczyć obrazy w Muzeum Rembrandta. W Amsterdamie znajdują się dwa muzea reprezentujące dzieła wielkich artystów: Muzeum Van Gogha i Rembrandt. Jeśli dzieła wielkiego samouka są prezentowane w galerii obrazów, to dzieła Rembrandta znajdują się w jego domu, który został odrestaurowany i zamieniony w dom-muzeum w 1911 roku.
Byki i pieniądze
Do głównych atrakcji Amsterdamu można zaliczyć wieżę monetarną. Ten piękny, wielokrotnie zrekonstruowany budynek znajduje się obecnie w mieście, aw XV wieku był częścią bramy obronnej, za którą znajdowało się miasto. Przed bramą znajdował się rynek bydła, na pamiątkę tego, co na wieży znajduje się postać byka. W późniejszym czasie, kiedy miasto było już zarośnięte, Wieża była wyposażona w monety i nadano jej nazwę Mennicy. W Amsterdamie pasjonują się wszystkim
W zimie jedziemy do Amsterdamu
Zimą widoki Amsterdamu oczywiście się nie zmieniają, ale są nowe rozrywki, które można również przypisać celom. W końcu, w jakim innym mieście możesz jeździć po kanałach? Jedyne, co należy wziąć pod uwagę to fakt, że wilgotność w mieście jest bardzo wysoka, więc -5 w Amsterdamie jest nawet mocniejsze niż -5 w Moskwie. Dlatego bierzemy ciepłe ubrania, a do przodu - zawody łyżwiarzy na zamarzniętych kanałach miasta!