Jeden z majestatycznych wodospadów stworzonych przez naturę został otwarty w 1855 roku, kiedy David Livingston zbadał wnętrze Afryki. Należy zauważyć, że dzielny Brytyjczyk szanował kraj i jego mieszkańców z szacunkiem i był gościem honorowym wielu przywódców afrykańskich plemion. Podróżny zawsze nazywał otwarte nazwy geograficzne obiektów lokalnych. Wyjątkiem był tylko ten wodospad.
Wielki wodospad
Współrzędne wodospadów Wiktorii znane są dziś dokładnie: 17 ° 55'28 "szerokości południowej i 25 ° 51'24" długości geograficznej wschodniej.
W czasach Livingstone'a mieszkańcy niektórych plemion wiedzieli, gdzie znajdują się Wodospady Wiktorii. Sam podróżnik znalazł przypadkowo wodospad, kiedy podróżował z Afryki Południowej na północ przez Bechuanaland (Botswana) i udał się do Zambezi.
Może się to wydawać dziwne, ale Livingstone nie był szczęśliwy, kiedy dokonał swojego odkrycia, chociaż w dalszej części opisał Wodospady Wiktorii tak piękne, że otwierające się widoki podobają się aniołom. W 1855 roku, zanim podróżny nie okazał się próbką naturalnego piękna, ale dosłownie nie do pokonania barierą. Wysokość Wodospadów Wiktorii jest nie mniejsza niż 110 (według niektórych źródeł 120) metrów i ma długość około 1657 metrów. Wysokość wodospadu jest 2 razy większa niż wysokość Niagary, a potęga przepływu wody jest tak duża, że w ciągu sekundy przechodzi przez wodospad do 7500 metrów sześciennych. Ściana wody, dosłownie ogłuszająca podróżnicy i rozciągająca się dosłownie do horyzontu, wydawała się podróżnym do ściany, chroniąc ją przed sercem lądu. David planował stworzyć żeglowną ścieżkę do serca Afryki, już mentalnie utorował drogę, a nawet wybrał płaskowyż odpowiedni do stworzenia przystanku na drodze statków. Ale wodospad z jedną z jego obecności wykreślił wszystkie plany podróżnika.
Otoczenie
Miejsce, w którym pada Victoria, to ogromne pęknięcie na płaskowyżu zbudowanym z piaskowca i bazaltu. Szerokość pęknięcia wynosi 30 metrów. Gdzie są piaskowce i bazalty, powstają pęknięcia. Zambezi to rzeka, na którą wpada Victoria, w tym miejscu płaskowyż osiąga szerokość dwóch metrów. Rzeka dociera do krawędzi pęknięć i zapada się w otchłań z niewiarygodną szybkością i siłą. Ciśnienie wody, sięgające do stopy wodospadu, wznosi się w górę przez chmurę aerozolu.
W pobliżu wodospadu żyją żyrafy, hipopotamy, słonie i białe nosorożce, które są wymienione w Czerwonej Księdze. Miejscowa ludność ma wodospad o nazwie Chongguet, czyli Rainbow Place: bardzo często strumienie wody są ozdobione dwiema tęczami.
Dziś na wodospadach znajduje się Wodospad Wiktorii i rezerwat o tej samej nazwie, który od 1952 roku uznawany jest za park narodowy.
Cud świata
Wodospady Wiktorii w Afryce są uważane za jedno z najpiękniejszych miejsc na świecie. Aby w pełni cieszyć się widokiem wodospadu można od razu uzyskać kilka punktów.
- Miłośnicy ekstremalnych wrażeń mogą zajrzeć w głąb wąwozu, jeśli masz dość ducha, aby wspiąć się na Most Niebezpieczeństwa i zajrzeć w otchłań pod stopami, gdzie niesamowita ilość wody toczy się z rykiem i rykiem.
- Chmurę rozpryskującą się nad wodospadem Wiktorii widać, nawet jeśli oddalimy się od wodospadu o 64 km. Ta chmura oprysków obejmuje wszystkich i wszystko, łącznie z małym lasem, znajdującym się na szczycie wodospadu. W lesie jest mała ścieżka, wzdłuż której każdy może chodzić, aby podziwiać piękne widoki.
- Całkowicie docenić piękno i wielkość wodospadu może być z powietrza lub z tratwy poniżej. Piloci oferują małą przejażdżkę powietrzną, podczas której można zejść i przelecieć przez wąwóz. Turyści mówią, że za wspaniałość wrażeń można porównać loty wyobrażone w międzygalaktycznych Gwiezdnych Wojnach.