Zmarł brytyjski popularny piosenkarz, solista zespołu Black

I znowu smutne wieści. Niedawno rozpoczęty 2016 prawie co tydzień zdejmuje życie celebrytów, wydaje się, ten straszny trend roku przestępnego i nie myśli, by porzucić swoje pozycje ...

10 stycznia, w pobliżu miasta Cork (Irlandia) wpadł w wypadku Colin Wirncumb, lepiej znany opinii publicznej jako frontman grupy Black. Po tym, jak Pan Wirncombe został zabrany do szpitala, lekarze postanowili wprowadzić go w sztuczną śpiączkę.

Czytaj także

Śmierć w kręgu bliskich

Kilka dni później piosenkarz stał się znacznie gorszy. 26 stycznia dane na jego stronie na Facebooku uległy zmianie i wydawało się, że umiera. Artysta kompozycji "Cudowne życie" miał 53 lata, poszedł do innego świata z najbliższymi ludźmi.

Wokalistka nagrała 15 albumów, Virunkume pochodził z Liverpoolu i zaczął występować w 1981 roku.