Słynny amerykański kanał telewizyjny Kim Kardashian postanowił szczerze przyznać, że tragedia, która miała miejsce z nią w październiku 2016 roku. Jak wielu zapewne pamięta, Kim została zaatakowana w pokoju hotelowym w Paryżu. Biżuteria Kardashiana została skradziona za miliony dolarów, a sama gwiazda była zszokowana. Tydzień temu, na stronie rodziny Kardashian, opublikowano wiadomość, że wkrótce ukaże się serial "The Keeping Up With The Kardashians" z udziałem Kima, w którym opowie o wszystkich szczegółach tej strasznej zbrodni. A ostatniej nocy program ten wyszedł na antenę, zbierając niespotykaną dotąd liczbę fanów, którzy postanowili uczyć się od pierwszej osoby, co stało się z ich ulubionym.
Emocjonalne uznanie Kim Kardashian
Historia 35-letniej gwiazdy była bardzo emocjonalna i to pomimo faktu, że od popełnienia przestępstwa minęło sześć miesięcy. Wielu fanów zauważyło, że Kim nieustannie gestykuluje i wyciera łzy drżącymi dłońmi. Psychologowie doszli do wniosku, że ofiara napadu nie była w stanie dojść do siebie po tym doświadczeniu. Oto szczegóły tej koszmarnej nocy, którą Kim powiedziała:
"Już przygotowywałem się do łóżka, gdy nagle drzwi pękły. Byłem zupełnie nagi. Mężczyzna z maską na twarzy podbiegł do mnie i zaczął coś krzyczeć, machając pistoletem. Potem chwycił mnie za kostkę, ściągnął z łóżka i zaciągnął na schody. Potem w mojej głowie rozbłysła myśl, że jestem gwałcona. Bardzo się o to martwiłem, ale nie było tak strasznie, jak myśl, że teraz będę zabity. Płakałem, krzyczałem i błagałem, by pozostał przy życiu. Zdałem sobie sprawę, że mam małe dzieci i one mogą pozostać bez matki. Powiedziałem: "Nie zabijaj mnie! Nie zabijaj ... ", ale nie słuchali. Złodzieje związali mnie, zapieczętowali usta taśmą i już nie mogłem krzyczeć. Potem zacząłem się modlić. Przede wszystkim o mojej rodzinie i przyjaciołach, a potem pomyślałem, że pierwszą osobą, która mnie znalazła, będzie Courtney. Wtedy błagałem Pana, aby nie oddalił jej myśli, gdy zobaczyła moje martwe ciało. A ona błagała, aby dał jej siłę, by poradzić sobie z tym wszystkim.
- Ta bezczelność: Kim Kardashian 9 razy przyłapany na kopiowaniu zdjęć Cher!
- Kim Kardashian stanie się pierwszym na świecie właścicielem prestiżowej nagrody modowej od CFDA
- Dzień Matki w rodzinie Kardashian: zdjęcia archiwalne, dotykające gratulacji i deklaracji miłości
Apel Kima do jego fanów
Po takim emocjonalnym rozpoznaniu łzy można było zobaczyć nie tylko na twarzy Kima, ale także na policzkach wszystkich obecnych w studio. Następnie Kardashian postanowił odwołać się do swoich fanów, mówiąc te słowa:
"Dzisiejszy program jest dla mnie bardzo trudny emocjonalnie. Trudno mi zapamiętać, co stało się ze mną w Paryżu, ale nie ma innego wyjścia. To było bardzo ważne dla każdego, aby powiedzieć, patrząc im w oczy, o tym, co przeżyłem. Nie udzielałem specjalnych wywiadów, ponieważ moja mowa mogła być tam zniekształcona. Ważne było dla mnie osobiste wyrażenie emocji i uczuć. Mam nadzieję, że to zrobiłem. Wielu sądzi, że ta sytuacja z napadem złamała mnie, ale tak nie jest. Nauczyłem się lekcji. Ponownie przemyślałem niektóre aspekty mojego życia. I jestem wdzięczny losowi za to, co mi się przydarzyło. Moim najgorszym wrogom nie będę chciał przejść przez to, czego doświadczyłem podczas nocy napadu. To bardzo trudne. Doświadczyłem nie tylko szoku, myślałem, że już nie będę żyć, ale wszystko skończyło się dobrze. Teraz jestem w domu z moją rodziną. Jestem bardzo wdzięczny Kanye, mojej matce, moim siostrom, wszystkim moim przyjaciołom i kolegom, którzy wsparli mnie w trudnym momencie. Ponadto chciałbym wyrazić wdzięczność francuskiej policji, która była w stanie rozwiązać tę zbrodnię i ukarać sprawców ".