Jak wiecie, prace nad siódmym sezonem telesagi "The Game of Thrones" rozpoczęły się później niż zwykle. Faktem jest, że fabuła serialu w Siedmiu Królestwach przyszła na zimę, a producenci postanowili zaoszczędzić budżet obrazu i strzelać realistycznie w warunkach prawdziwej europejskiej zimy. Data premiery kolejnego epizodu fantastycznej opowieści nie została jeszcze upubliczniona, ale wiadomo, że nie będzie to kwiecień, jak w zeszłym roku, ale w czerwcu 2017 roku.
Wideo opublikowane przez @emilia_clarke
Emilia Clark regularnie inwestuje w Instagram zabawne zdjęcia i filmy. Aktorka opowiada fanom o trudnościach w procesie robienia zdjęć. Jako tło, Brytyjczycy używają jej przyczepy, która w ostatnich miesiącach stała się dla niej jak własny dom. W niedawnej reklamie aktorka krzyczy na popularną piosenkę "I Believe I Can Fly". Sądząc po wyrażeniu Buruerodna, bardzo się cieszy, że jej praca nad siódmym sezonem dobiegła końca.
Opublikuj hashtag #itakemyjobseriouslyiswear (poważnie traktuję moją pracę, przysięgam) dziewczyna podpisała się w następujący sposób:
"To uczucie, gdy do końca pracy w siódmym sezonie był tylko jeden dzień. Jestem pewien, że nowy sezon po prostu cię zawiedzie! "
Spowiedź Natalie Emmanuel
Opinię królowej Deyeneris o nowym sezonie popularnego serialu telewizyjnego podziela jej doradca telewizyjny Missandey, a na świecie aktorka Natalie Emmanuel.
Publikacja E! Online przeprowadziła wywiad z aktorką, aby dowiedzieć się szczegółów nadchodzących epizodów przez wszystkie prawdy i oszustów. Oczywiście, dziewczyna nie mogła powiedzieć prasie o procesie filmowania, ponieważ ona dosłownie jest związana umową o nieujawnianiu spisku.
Czytaj także- W kolorze bakłażana: Emilia Clark na premierze nowego "Gwiezdnych wojen" w Cannes
- Rumieniec do brwi: Emilie Clark zaskoczona makijażem na Met Gali 2018
- Emilia Clarke zorganizowała bezpośredni reportaż z filmu "Gra o tron"
Natalie powiedziała:
"Jestem pewien, że fani serialu wniosą nową serię jasnych emocji. Nie mam prawa zdradzać szczegółów, ale nalegam, aby siódmy sezon dosłownie "wysadził mózg". Pytam, czy któryś z bohaterów historii umrze. A jak jest inaczej? To jest "Gra o tron"! Moja ocena: nowy sezon jest jeszcze bardziej intensywny, dynamiczny i nieprzewidywalny! "