Zostały opublikowane zdjęcia potwierdzające istnienie rasy gigantów!
Niemal każda narodowość, która istniała i żyje do dziś, istnieją mity o gigantach. Gdzieś zostali utożsamiani z bogami i czcili ich, gdzieś zwyczajni ludzie żyli w pokoju z nimi i prosili gigantów o pomoc w najazdach wrogów ... Historie o gigantach mogą się wydawać bajką, ale znaleźli prawdziwe naukowe potwierdzenie!
Najstarsze cywilizacje Ziemi nie uważały gigantów za niezwykłe. Można je znaleźć nawet w Biblii. "W owym czasie istniały olbrzymy na ziemi, szczególnie od czasu, gdy synowie Boży zaczęli wstępować do córek ludzkich, i zaczęli je rodzić: są silnymi, starożytnie chwalebnymi ludźmi", mówi Księga Rodzaju. Goliat, który wdał się w bitwę z Dawidem, miał ponad trzy metry wzrostu. Starożytną Grecję zamieszkiwali tytani, którzy później zostali wyparci z Olimpu.
Ci, którzy nie mają dość tych faktów, powinni przyjrzeć się bliżej pracom rzymskich i greckich historyków: na przykład z dziełami Pliniusza, ukończonymi w AD 77, w których opisano jego odkrycie na temat wykopalisk wielkich szkieletów. Historia ludu Majów ukrywa tajemnicę giganta Kabrakana, co w tłumaczeniu oznacza "trzęsienie ziemi". Potrafił trząść górami, co przerażało zwykłych śmiertelników. Woleli zatruć supermana, aby poradzić sobie z niebezpieczeństwem. Tybetańscy mnisi prowadzą zapisy grobowców 18-metrowych ludzi pod Kailasem, którzy są w stanie śpiączki.
Giganci byli przyjaźnie usposobionymi ludźmi: pomagali ludziom w obronie swoich osiedli i tworzeniu budynków, dla których zasoby ludzkie były niewystarczające. Najjaśniejsza z ich architektonicznych konstrukcji jest świątynia Tiwanaku w Boliwii i kompleks kamiennych bożków na wyspie Wielkanocnej. Obecnie odkryto ponad 900 posągów, których budowa datowana jest na 1250-1500 lat. Największy z idoli waży 86 ton, jego całkowita wysokość wynosi 50 metrów, z czego tylko 9 znajduje się nad ziemią. Czy to oznacza, że olbrzymy żyły w średniowieczu, ale to ukrywa wszystkie opublikowane książki o historii?
Odpowiedź na to pytanie jest wyjątkowo jednoznaczna. Oczywiście, tak. Dokładnie rok temu Sąd Najwyższy USA postanowił zmusić Smithsonian Institution do publikowania tajnych dokumentów z początku XX wieku. Przechowują tajne informacje potwierdzające, że naukowcy wzięli udział w największej mistyfikacji, aby ukryć dowody dotyczące jednej z wypraw. Znaleźli kilkadziesiąt tysięcy ludzkich szczątków o zaskakująco wysokim wzroście i dużych kończynach, ale wysocy urzędnicy zmusili ich do milczenia. Archiwiści również milczeli, dopóki nowe kierownictwo Ameryki nie interweniowało w prace Smithsonian Institution.
Sesja sądowa przyniosła potworne wyniki: okazało się, że instytut zniszczył wszystkie znalezione szkielety, tak że nikt nie miał ochoty opowiadać o nich prasie. Zakład z 168-letnią historią obawia się o swoją reputację, która może rzucić cień na dziwne szkielety o wysokości 3,6 metra. "To okropne, że ludzie ci to robią. Ukrywamy prawdę o przodkach ludzkości, o gigantach zamieszkałych na ziemi, o których mowa w Biblii, a także o innych starożytnych tekstach ", powiedział jeden z kuratorów archiwum w liście do sądu.
W 1930 roku, w pobliżu Basart w południowej Australii, znaleziono również pozostałości tytanów. Ludzie, których dzisiejsi naukowcy nazywają megantropusami, byli uderzająco podobni do tego, który żył na terytorium współczesnych państw. Szkielety, których długość wynosiła ponownie 360 centymetrów, miały 7 cm zębów i ważyły 300-400 kilogramów.
Niestety, nie udało się ustalić przyczyn tragicznej śmierci tak silnych i wysokich ludzi ...