Wszyscy wiedzą, że w starożytnym Egipcie zwyczajem było mumifikowanie ludzi. Co ciekawe, plemię Angu z Aceki w Papui Nowej Gwinei również zajmowało się podobną działalnością.
Jednak martwe ciała członków tego plemienia nie były owinięte bandażami i nie zostały pochowane w grobowcach. Ich grobem była skała, położona niedaleko miejscowości Angu.
Warto zauważyć, że jednym z najważniejszych procesów mumifikacji jest usuwanie wilgoci z martwego ciała. Dzieje się tak, ponieważ woda przyczynia się do jej rozkładu. Jeśli starożytni Egipcjanie pierwotnie przykrywali zwłoki solą i mieszanką przypraw, które rozciągały wilgoć, plemię Angu nie szczególnie zawracało sobie głowy tym planem - umieszczali ciała nad ogniem.
Uwaga, proszę! Teraz nie będzie bardzo przyjemnych informacji dla tych, którzy jedzą lub z natury są bardzo wrażliwi. Tak więc proces przygotowania ciała do pochówku rozpoczął się od tego, że balsam wykonał nacięcia na łokciach, stopach i kolanach ciała. Dokonano tego, aby całkowicie pozbyć się złogów tłuszczu. Co więcej, wnętrzności zostały przebite pustymi bambusowymi kijami, przez które wyciekł płyn. Później krewni zmarłego potarli włosy trupa i rozpostarli je na ciele. Uważali, że ten rytuał pomaga mocy umarłego przekazać rodzinie.
Potem nastąpiła nie mniej przerażająca procedura: zszyte oczy, usta i odbyt. Miało to zapewnić, że powietrze nie dostało się do wnętrza ciała. W przeciwnym razie zwłoki zaczęły się rozkładać. Czy wiesz, co zrobiłeś z podeszwami stóp, rąk i języka? Nie wierzcie w to, ale zostali odcięci i oddani najbliższym krewnym. Co więcej, szczątki umieszczono w paleniskach przeznaczonych do palenia.
Wędzone mumie pokryte czerwonym kolorem ochry i gliną, która chroniła ciało przed rozkładem. Nawiasem mówiąc, w Highlands of Morobes zachowały się mumie w wieku 200 lat.
W 1975 r. Rząd Papui Nowej Gwinei zakazał takiego horroru. Do tej pory wiele plemion przylega do chrześcijańskich rytuałów pogrzebowych, ale mówią one, że na odległych obszarach zwłoki nadal nie są chowane pod ziemią, ale są palone.