Dwa lata temu Philip Haumesser (Phillip Haumesser) żył życiem przeciętnego człowieka i nie podejrzewał, że wszystko wokół niego może się zmienić, a raczej ujrzy świat w zupełnie nowy sposób!
Tak, profesjonalny aparat dostał się w jego ręce i wszystko kręciło się. Filip zaczął fotografować swoje dzieci, naturę i zwrócił uwagę na fakt, że otaczająca rzeczywistość nie jest taka jak wcześniej:
"Zacząłem zauważać, jak światło wpływa na rzeczy, i że wszystko wokół może się zmienić tylko pod jakim kątem, aby na to spojrzeć! Nie uwierzysz, ale wydawało mi się, że świat chciał opowiedzieć mi historię w najpiękniejszych kolorach. To tak, jakby oglądać film, w którym żyjemy! "
Jednym słowem, teraz wydaje się, że fotograf po prostu chciał zrobić "bitwę" pomiędzy zdjęciami zrobionymi zwykłym aparatem i profesjonalną kamerą. Ale tak nie jest - Philip Haumesser zrobił kilka zdjęć z tej kolekcji, nawet na aparacie z kiepskim telefonem komórkowym, ponieważ tutaj najważniejsze jest to, jak patrzysz na świat!