Stacy Martin o "Młodym Godardzie"

Genialna gwiazda "Nimfomanki", nakręcona przez kultowego reżysera Larsa von Triera w 2013 roku, odrodziła się w muzyce Jeana-Luca Godarda w nowym obrazie Michela Hazanaviciusa.

Od nimfomanki do muza

A oto "Młody Godard" - serdeczna historia miłosna najjaśniejszego przedstawiciela nowej fali Jeana-Luca Godarda i jego pięknej muzyki, Anny Vyazemsky. Ekscytująca Stacy pojawia się przed kamerą marzycielską i naga, bez podwójnych, a kamera nieustannie spoczywa na jej pięknym ciele, dając widzowi całą subtelność jej rozkosznych uczuć.

Co zmieniło się za kilka lat? Stacy Martin ma wizję procesu twórczego:

"W rzeczywistości nic się nie zmieniło. Chodzi o relacje na planie, o wzajemne zrozumienie między aktorką i reżyserem. Wielu uważa, że ​​aktorkom dużo łatwiej jest dać dużo rzeczy niż mężczyznom, łatwiej im ustępstw. Na przykład golić głowę lub rozebrać przed kamerą. Próbuję przełamać te stereotypy. Kino jest bardzo wymagającym przemysłem, aktorzy tak naprawdę niewiele decydują. Bardzo ważne jest, aby samemu zdecydować, czego potrzebujesz. Chcąc zapalić się w kadrze, wielu popełnia głupie rzeczy. Nie zamierzam zmieniać wyglądu ani rozbierania się, aby wykorzystać jedną szansę. "

Jest trochę staroświecka, ale inteligentna i surowa - to wszystko Stacy. To był jej styl i zdecydowane poglądy na wiele spraw, które ostatecznie przekonały reżysera Michela Hazanaviciusa, że ​​nie może znaleźć najlepszego kandydata na rolę Anny, słynnej księżniczki, aktorki i wnuczki laureata nagrody Nobla w dziedzinie literatury François Mauriac:

"Gdy tylko zobaczyłem Stacy podczas castingu, od razu zrozumiałem, że to ona. Jest prawdziwą ikoną stylu lat 70., jest niewiarygodnie elegancka, trochę oderwana i, co szczególnie uderzające, potrafi skutecznie milczeć, jest to świetna jakość aktorki kina niemego ".

Najbardziej surowy krytyk

Przed artystą nie było to łatwe zadanie. Z jednej strony konieczne było przyzwyczajenie się do roli aktorki o nienagannym francuskim stylu lat 70., a z drugiej strony trochę uciążliwe dla prawdziwej osoby, która ma prawo ocenić twoją pracę, jak żadna inna. W chwili wydania Anna Vyazemski żyła i osobiście oglądała utalentowaną sztukę Stacy. Ponadto scenariusz oparty był na pamiętnikach Vyazemsky'ego i mogła w każdej chwili nie zgodzić się z tą lub tą decyzją reżysera lub ekipy. Ale zaradność Martin pomógł aktorce poradzić sobie z wszystkimi trudnościami:

"Pierwszym obrazem z udziałem Vyazemsky'ego, który widziałem, była" Awaria Balthazara ". Byłem zachwycony. W trakcie pracy nad rolą nie szukałem specjalnie spotkań z Anną, aby samodzielnie studiować postać i budować linię behawioralną. Kopiowanie go nie wchodziło w moje plany. "

Fabuła "Young Godard" rozgrywa się w 1968 roku, w okresie rewolucyjnym. Protesty w Paryżu przeciwko Charles de Gaulle. A historia małżeństwa geniuszu i jego muzy jest ściśle spleciona z wydarzeniami historycznymi, angażującymi widza w otchłań procesu twórczego i pasji między dwoma utalentowanymi ludźmi. Na zdjęciu wyczuwana jest szczególna atmosfera tamtej epoki, brane są pod uwagę najdrobniejsze szczegóły, maniery, style i trendy mody nowej fali rewolucyjnej.

Nie interesuje mnie moda

Ale pomimo tego, że Martin, jako student w Londynie pracował jako model, a nawet stał się twarzą słynnego MiuMiu, przyznaje, że jej moda jest mało interesująca:

"Praca jako modelka nauczyła mnie pewności siebie, dała niezależność. To znacznie lepsze niż praca w fast foodzie, a poza tym udało mi się zebrać odpowiednią ilość na szkolenia. "

Dzisiaj Stacy Martin ma duże zapotrzebowanie. Ona jest ciągle zajęta na planie. Znani europejscy i amerykańscy filmowcy chcą nakręcić go w swoich filmach. Tylko w 2017 roku Stacy zagrała w czterech scenach. Niedługo pojawi się nowe zdjęcie Ridleya Scotta "Wszystkie pieniądze świata", pierwsze hollywoodzkie dzieło Stacy. Aktorka mieszka w Londynie od ponad 10 lat i uważa ją za swój dom. Wolny czas, który każdego dnia staje się mniejszy, Martin lubi spędzać czas w muzeum, starym kinie lub małym przytulnym barze w Soho.

Czytaj także

Martin przyznaje, że ma wszystko, czego chciał:

"Cieszę się, że mam okazję zagrać w utalentowanych reżyserach i pracować w dwóch językach - francuskim i angielskim".