Książę Harry zrobił kilka interesujących stwierdzeń w przededniu Invictus Games

Możliwe, że spadkobierca brytyjskiego tronu, książę Harry, przyleciał do USA na Invictus Games, zawody, w których biorą udział nieważni żołnierze. Wydarzenie to otworzy się dzisiaj i odbędzie się 5 dni, ale w przeddzień jego wydania książę udzielił kilku interesujących wywiadów.

Harry mówił trochę o swojej matce

Wczoraj książę odwiedził mecz polo w Wellington na Florydzie. Ta gra została przeprowadzona przez organizację Sentebale, a środki zebrane podczas imprezy zostaną przeznaczone na walkę z AIDS. Ta firma na pamiątkę swojej matki została stworzona przez Harry'ego kilka lat temu. Po tym jak stanął na podium po meczu, mężczyzna przyznał: "Bardzo źle pamiętam moją matkę, ale zawsze staram się działać tak, aby była ze mnie dumna. Wiem, że bardzo ją lubię, więc zawsze zanim coś zrobię, słucham siebie, ponieważ mój wewnętrzny głos nigdy mnie nie zawiódł. "

Oprócz tego bardzo interesującego słowa o księżnej Dianie, jej najmłodszy syn powiedział ludziom, których dziennikarzom udało się z nim porozmawiać po tym wydarzeniu. "Kiedy umarła moja matka, powstała we mnie ogromna dziura, czarna i rozdziawiona. I myślę nie tylko we mnie, ale wewnątrz wielu ludzi. Wydaje mi się, że wykonując działalność charytatywną, mogę ją nieco zamknąć "- powiedział książę Harry. "Kiedy opuściłem armię, przybyłem do Lesotho. Było to około 12 lat temu. Nie mogłem sobie wyobrazić, że w Afryce może być taki piękny kraj, ale jednocześnie taki nieszczęśliwy. Widziałem ogromną liczbę dzieci, które straciły rodziców z powodu AIDS. I to jest po prostu okropne. Wtedy poczułem z nimi głęboki związek, ponieważ sam straciłem matkę. Oni, podobnie jak ja, mieli w sobie pustkę i to zawsze nas zjednoczy "- zakończył swoje wystąpienie książę.

Czytaj także

Harry opowiedział o trudnościach w jego życiu osobistym

Podczas gdy książę przebywa w USA, nie traci czasu na nic. Natychmiast po meczu na polo Harry pojawił się w BBC, gdzie wziął udział w programie Andrew Marra i wygłosił krótki wywiad. "Teraz jest mi bardzo trudno. Dzięki nowoczesnym technologiom granica pomiędzy życiem publicznym i prywatnym praktycznie zniknęła. Ale ja jestem człowiekiem i mam również prawo do prywatności, bez jej powiadomień i dyskusji - powiedział książę Harry. "I zrobię wszystko, aby utrzymać tę linię. Rozumiem, że skoro jestem członkiem rodziny królewskiej, będę miał ten przywilej na całe życie, a zainteresowanie moją osobą zawsze będzie. Ale zrobię wszystko, aby moje działania były bardziej interesujące dla społeczeństwa i paparazzi niż jakiekolwiek wydarzenia z mojego osobistego życia "- zakończył Harry.