Śmierć jajka

Zgodnie z fizjologicznymi cechami żeńskiego układu rozrodczego śmierć komórki jajowej występuje 24, krócej niż 48 godzin po owulacji. Jednak niektóre kobiety, które stale mierzą podstawową temperaturę i prowadzą harmonogram, często twierdzą, że spadek wartości tego wskaźnika w fazie 2 cyklu wskazuje, że jajko umiera. Spróbujmy zrozumieć ten problem.

Co może oznaczać spadek BT ​​w fazie drugiej?

Najczęściej krótkotrwały spadek i dalszy wzrost podstawowej temperatury może dotyczyć procesu implantacji, który pojawia się 7-10 dni po poczęciu. Procesowi temu towarzyszy wzrost poziomu progesteronu we krwi, który jest związany z początkiem ciąży.

W przypadkach, gdy zapłodnienie nie występuje, po owulacji, po zaledwie 2 dniach, temperatura podstawowa ponownie maleje.

Warto powiedzieć, że śmierć jajka na karcie BT nie jest w żaden sposób odbita, więc nie można w ten sposób poznać tego faktu. Zarzuty wielu kobiet z tego powodu są błędne.

Dlaczego jajko umiera?

W przypadkach gdy, 24 godziny po uwolnieniu z torebki, żeńskie zarodkowe komórki nie spotykają się z plemnikiem, rozpoczyna swoją stopniową śmierć. Uruchomienie tego mechanizmu przyczynia się do gwałtownego spadku stężenia hormonu progesteronu. To normalne.

Oddzielnie trzeba powiedzieć o takim naruszeniu, jak zespół luteinizacyjny pęcherzyka neowulacyjnego (zespół FLN). W takim przypadku mieszek zaczyna przekształcać się w ciało żółte (formacja anatomiczna, syntetyzując progesteron po owulacji) znacznie wcześniej niż dojrzewające z niego jajo. W rezultacie dochodzi do śmierci komórki zarodkowej i koncepcja staje się niemożliwa. Przy takim naruszeniu ciało kobiety wymaga korekty hormonalnej, co pozwala rozwiązać problem długiej nieobecności upragnionego dziecka.