Ryan Gosling skrytykował występ swoich dzieci na Talent Show

30-letni amerykański aktor Ryan Gosling, którego wielu zna ze zdjęć "Glorious Guys" i "Diary of Memory", jest teraz aktywnie zaangażowany w kampanię reklamową swojego nowego projektu - musical La La Land. Dlatego wraz z kolegą, Emmą Stone, pojawił się w studiu "Graham Norton Show", gdzie w zabawny sposób prezenter telewizyjny pamiętał, co Gosling zrobił jako dziecko.

Ryan Gosling i Emma Stone w programie Graham Norton Show

Ryanowi nie spodobał się jego kostium sceniczny

Ci, którzy kiedykolwiek oglądali program Norton pokazują, że prezenter telewizyjny lubi żartować z jego gości. Tym razem "dostał" Gosling, ponieważ w powietrzu pokazano archiwum, gdzie jako dziesięciolatek tańczy na pokaz talentów. Po obejrzeniu jego tańca, Ryan był zawstydzony, mówiąc te słowa:

"Wiesz, to bardzo dziwne patrzeć na siebie z zewnątrz. Nie wiem nawet, jak porównać to uczucie. Teraz naprawdę chciałbym powiedzieć, że zostałem siłą wepchnięty do tego skafandra, ale na srebrnych spodniach nalegałem. Wtedy wydawało mi się, że idealnie pasują do ogólnej koncepcji tańca. "

Nawiasem mówiąc, taniec młodego Ryana został wykonany pod piosenką "Touch Me (All Night Long)". Wielu aktorów, podobnie jak fani 36-letniego Amerykanina, zdało sobie sprawę, że od wczesnego dzieciństwa Gosling był bardzo utalentowany, chociaż przejawiał się głównie w tańcach i choreografii.

Ryan Gosling o "The Graham Norton Show"

Podczas transferu, oprócz Stone'a i Goslinga, obecni byli także Ben Affleck i Sienna Miller. Zostali zaproszeni do studia, aby opowiedzieć trochę o filmie "The Law of the Night", w którym aktorzy odegrali główne role. O taśmach, oczywiście, powiedzieli wiele ciekawych rzeczy: trochę otwierali historię, opisywali swoich bohaterów, pamiętali niezwykłe wydarzenia z planu, ale przede wszystkim bawili się tańcem Goslinga. Ryan otrzymał wiele komplementów od Bena i Sjeny na ten wynik.

Czytaj także

Gosling jest utalentowany nie tylko w tańcu

Jak się okazało, 36-letni aktor ma talenty w różnych dziedzinach. Kiedy pytanie o to, kto zagra główną rolę, powstało przed producentami i reżyserem musicalu La La Land, szybko osiedlili się w Ryanie. A jeśli nie ma specjalnych problemów z tańcem i śpiewem, aktor nie może grać na fortepianie samodzielnie. Gosling po prostu nie mógł tego zrobić, ale, widzisz, dla bohatera-muzyka, jest to duża luka. Potem zaproponowano Ryanowi wzięcie kilku lekcji na fortepianie. Przez 3 miesiące aktor nauczył się grać wszystkie partie osobiście i wspaniale zagrał je podczas filmowania. To prawda, czasami udawał, i postanowiono głosić melodie, by powierzyć pianistę Randy Kerber. Aby tak dobrze wpaść w takt Gosling, wymagane było lekcje gry na pianinie przez 2 godziny dziennie, 6 dni w tygodniu.

Ryan Gosling w filmie "La La Land"
Ryan Gosling i Emma Stone w filmie La La Lande