Amerykańska gwiazda jest teraz bardzo trudnym okresem. Madonna bardzo martwi się, że nie może przekonać swojego 15-letniego syna Rocco do powrotu do Ameryki. Częste awarie nerwów i nadużywania alkoholu powodowały, że diwa popu rozważała i szukała wyjścia z trudnej sytuacji.
Szczery wywiad Madonny
Matka czworga dzieci i światowej sławy piosenkarka opowiedziała niedawno o swoich planach na przyszłość. "Chcę adoptować kolejne dziecko. Chłopak, którego wezmę na moje wychowanie, pomoże mi złagodzić ból związany z tymczasową separacją od Rocco "- powiedziała Madonna swoim fanom. Po tym oświadczeniu gwiazda amerykańska odwiedziła Filipiny, gdzie odwiedziła kilka schronisk. Po rozmowie z sierotami i pracownikami instytucji kobieta zaczęła wyglądać na zagubioną. Odmówiła udzielenia jakichkolwiek uwag na temat adopcji dziecka z tych sierocińców.
Czytaj także- Madonna i jej sześcioro dzieci
- 25 najbardziej przesądnych celebrytów, którzy stali się zakładnikami talizmanów i znaków
- "Firmowe" buty Madonny z lat 90. pojawią się ponownie na półkach sklepowych
Rocco uciekł przed matką i nie chce się z nią komunikować
Złożona relacja między synem a matką rozpoczęła się ponad rok temu. Szczyt był precedensem ze zdjęciami Rocco, które Madonna opublikowała w Internecie. Były to zdjęcia z rodzinnego archiwum, na które nastolatek oszukał. Teraz Rocco mieszka z ojcem w Londynie. Madonna próbowała zwrócić dziecko przez sąd, ale jak dotąd nie wyszło. Później wokalistka zaczęła pić ataki i szczere spowiedzi ze sceny o miłości do Rocco. W jednym z przemówień kobieta poświęciła piosenkę swojemu synowi.
| | | |