Podróżować po całym świecie za 8 USD dziennie? Dowiedz się, jak to jest możliwe

Pewnego razu amerykańska pisarka Ashley Brilliant powiedziała: "Chętnie spędziłbym swoje życie na podróżach, gdybym miał jeszcze jedno życie do spędzenia w domu".

Karl "Charlie" Lewandowski i Alexandra Slyusarchuk z Polski, które zostaną omówione poniżej, wiedzą, jak to jest odwiedzić 50 krajów, wydając nie więcej niż 8 USD dziennie. Jak to jest możliwe? Dowiemy się już teraz.

"Pewnego dnia usiedliśmy i rozmawialiśmy o tym, co musimy teraz zrobić, aby nie żałować straconej szansy w przyszłości i doszliśmy do wniosku, że czas poznać świat. Życie jest krótkie i trzeba je wypełnić jasnymi kolorami. Zdecydowano, że pewnego dnia wybieramy się na wycieczkę ", wspomina Carl z uśmiechem.

Oczywiście istniało jedno "ale", które polegało na braku wystarczających funduszy. Z tego powodu idea Karla i Aleksandry mogła pozostać niezrealizowana.

Ale chłopaki zdecydowali, że to się nie stanie, oni zrealizują plan, wyruszą w podróż, o której od dawna marzyli.

Młodzi podróżnicy postanowili dać pierwszeństwo nie autostopowi, ale prywatnemu transportowi. Tak więc za 600 USD kupili stary samochód dostawczy z 1989 roku.

Ponadto, aby nie zawiódł ich w drodze, Carl podjął naprawę. Z pomocą farb zamieniły je w idealną maszynę do niezapomnianych podróży. Tak więc, kiedy stary człowiek-furgonetka została załadowana pojemnikami z jedzeniem i namiotami, para wyruszyła w podróż.

Prawdopodobnie nadal chcesz wiedzieć, jak udało im się wyjechać za 8 USD dziennie.

Najpierw wyposażyli furgonetkę w elektryczny podgrzewacz wody, łóżko, kuchnię, małą lodówkę, konwerter napięcia. Dzięki temu nie musieli się zatrzymywać w hotelach czy hostelach. To jest oszczędność numer jeden.

Ponadto, ich pieniądze zostały zaoszczędzone przez fakt, że nigdy nie kupowali żywności. Pamiętasz pojemniki z niezbędnym jedzeniem, które chłopaki pierwotnie załadowali do furgonetki? Oto twoja ekonomia numer dwa.

A jeśli trzeba było nocować w obcym domu, to Karl i Alexandra preferowali kauteryzmy. A to kolejna oszczędność monetarna.

"A co z benzyną?" - pytasz. Jak widać na zdjęciu, czasami faceci poruszali się bez swojego żelaznego konia.

Wkrótce cały świat dowiedział się o niezwykłej podróży polskich blogerów. W rezultacie, w zamian za pocztówkę, ludzie wysłali podróżnym litr paliwa.

To niewiarygodne, ale dwójce udało się odwiedzić 50 krajów, podróżując ponad 150 000 km i podróżując po 5 kontynentach. Miejmy nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wypełnisz listę pragnień, a jutro zaczniesz robić małe kroki w kierunku wielkiego marzenia.