Pamiętasz, dokładnie rok temu, cały Internet i drukowane publikacje przeleciały w sercu zdjęcie 2-letniego chłopca z Nigerii, pijącego wodę z butelki, którą trzymała kobieta?
Wtedy dosłownie stał się symbolem ludzkości i dał nadzieję i wiarę, że świat nie jest pozbawiony dobrych ludzi. Ta fotografia nie zakończyła się jednym ujęciem, ma kontynuację, a nawet "szczęśliwe zakończenie"!
Weźmy wszystko w porządku?
Pod koniec stycznia 2016 r., Założycielka Funduszu Pomocy i Rozwoju Afrykańskich Dzieci, Dane Anne Ringgren Loven odkryła na ulicach Nigerii głodujące dziecko, którego życie było już o włos od śmierci. Okazało się, że chłopiec został wyrzucony, jako niepotrzebna rzecz z domu przez rodziców, wierząc, że jest w nim nieczysta siła.
Niestety, w tym regionie Afryki sytuacja, w której rodzice określają swoje dzieci na etykiecie "złych duchów", oskarża nawet noworodków o czary, a następnie są torturowani, wydalani z domu lub zabijani, dość powszechni. Nie uciekaj przed szyderczym losem i tym 2-letnim dzieckiem. Ponad 8 miesięcy wędrował po ulicach, jadł resztki i ulotki przechodniów, aż do fatalnego spotkania ...
Potem Anya pochyliła się i starała się delikatnie karmić dziecko, podała mu wodę z butelki, a następnie owinięta w koc została zabrana do najbliższego szpitala na leczenie.
Uratowany chłopak otrzymał tytuł Nadzieja (nadzieja), a 30 stycznia 2016 opublikował swój pierwszy emocjonalny post na Facebooku, dzieląc się słynną migawką:
"Tysiące dzieci w Nigerii jest oskarżonych o czary. Widzieliśmy tortury dzieci. Widzieliśmy przerażone dzieci i zobaczyliśmy zmarłych ... "
Poprzez sieć społecznościową Anya Ringgren Loven zwróciła się do wszystkich sympatyków z prośbą o finansowe wsparcie odzyskiwania tego chłopca i innych dzieci uratowanych przez nią na ulicach.
To zdumiewające, ale niewiele ponad dwa dni po publikacji tego postu ponad 1 milion dolarów darowizn z całego świata zostało przekazanych przez Fundusz Pomocy i Rozwoju dla Afrykańskich Dzieci!
Wiadomo, że w szpitalu chłopiec został po raz pierwszy wyjęty z robaków i wykonał transfuzję krwi. Dwa miesiące później Anya doniósł, że Hope jest silniejsza, zaczyna przybierać na wadze i już z przyjemnością bawi się z innymi dziećmi.
Cóż, po dokładnie roku dobrych wiadomości o ocalonym chłopcu, nie mniej! Dzisiaj Hope jest absolutnie zdrowa i ...
... w tym tygodniu po raz pierwszy zacznie chodzić do szkoły.
A pani Lowen i jej mąż już zaczęli budować własny sierociniec, w którym sierociniec, troska, a także zbawienie i nadzieja na życie znajdą wszystkie dzieci, które jej potrzebują!
Nadzieję, że w styczniu 2016 r. I w styczniu 2017 r