Naomi Campbell nie zamierza rezygnować z pozycji na modnym Olympusie. Oczywiście, 45-letnia supermodelka nie jest tak wymagająca jak u szczytu kariery, ale każda z jej sesji zdjęciowych jest dla jej fanów rozkoszą i sprawia, że gryzą język krytyków.
Doskonała robota
Campbell wie, jak być innym! Można to zobaczyć przeglądając nowy numer majowego brazylijskiego Vogue, dedykowanego czarnym pięknom. Ponadczasowy top model stał się protagonistą wydania, pojawiając się na trzech okładkach jednocześnie.
Według Czarnej Pantery ona, ufając fotografowi, nie spojrzała na zdjęcia przed ich publikacją i zobaczyła rezultat razem z czytelnikami.
"To jest jego, nie moje, spojrzenie na mnie"
Dodano gwiazdkę do rozmowy.
Czytaj także- Helena Christensen: "Zjednoczeni, kobiety stały się silniejsze"
- Bella Hadid zrobiła furorę ze swoim strojem na kolacji marki Dior w Cannes
- Wywiad z Naomi Campbell i Joni Aiva dla magazynu Vogue
Kobieta z faweli
Na sesję zdjęciową Naomi stała się zapaloną fashionistką, która mieszka w brazylijskich slumsach. Pomagali jej kreatywni styliści, którzy ubierali ją w stroje couture z kolekcji marek. Dla większego efektu udało im się połączyć ubrania z różnymi nadrukami, krótkimi spodniami i spódnicami, jaskrawymi i jasnymi sukienkami.
Warto zauważyć, że do niezawodności strzelania doszło nie w pawilonie, ale na ulicach niebezpiecznych rejonów Rio de Janeiro.
| | | |
| | | |
| | | |