Misha Barton, która znalazła się w klinice psychiatrycznej z powodu jej przerażającego zachowania w zeszłym miesiącu, zaczęła wychodzić z domu. Gwiazda "Lonely Hearts" poszła na kolację z przyjacielem w Los Angeles.
Pasja na podwórku
26 stycznia, sąsiedzi Mishy Barton obudzili jej bicie serca. Kiedy wybiegli na ulicę, znaleźli półnagą aktorkę, która przeszła przez płot i krzycząc, że jej matka jest czarownicą, mruknęła bezładnie o upadku świata. Przybywająca policja hospitalizowała młodą kobietę w klinice Cedars-Sinai. Misza była już jej pacjentką osiem lat temu, a następnie z powodu problemów z narkotykami rozwinęła się choroba psychiczna.
Jestem niewinny!
Życie Bartona przyspieszyło, by usprawiedliwić się, mówiąc, że nie używała nielegalnych narkotyków i oskarżyła kilku nieszczęśliwych ludzi, którzy rzekomo podawali jej środek uspokajający w dniu urodzin w przeddzień tego, co się stało. W połączeniu z alkoholem następnego dnia lek wywołał nieprzewidziany efekt. Według Mishy, nieznana chciała zmącić umysł i skorzystać z jej ciała.
Czytaj także- 20 gwiazd, które w przeszłości - pacjenci kliniki psychiatrycznej
- 17 celebrytów, którzy roztrwonili swoje miliony
- Misha Barton wygrała w sądzie: sex video z udziałem aktorki jest zabronione do dystrybucji!
W zwykły kurs
Cokolwiek to było, ale ku radości fanów 31-letniego Bartona, zaniepokojonego jej zdrowiem psychicznym, wyzdrowiała z tego zdarzenia i zachowuje się całkiem adekwatnie. Po wyjściu z domu po wypisaniu ze szpitala aktorka poszła na kolację i poszła na kolację z przyjacielem.
W zeszłą sobotę paparazzi schwytali Mishę, która oczywiście czuje się znacznie lepiej, a jej kawaler w West Hollywood. Spokojna celebra wyszła z restauracji Catch.
Barton, ubrany w skórzaną kurtkę i aksamitny kombinezon, wyglądał na rozluźnionego i zadowolonego. Nawet problem koronki na jej piszczeli, który był ciągle odwiązany, nie zepsuł jej dobrego samopoczucia.