Nie każdy ma możliwość rozłożenia całej szklarni na fabułę, ale w domu pomysł stworzenia kompaktowego faceta jest całkiem możliwy. Wszakże rośliny posadzone w mini-szklarni dla sadzonek, są znacznie szybsze w rozwoju i dlatego ich owoce wkrótce pojawią się na stole.
Strona główna mini-szklarnia dla sadzonek w oknie
Ze względu na brak miejsca małe osoby zwykle instalują się bezpośrednio na parapecie - można zaoszczędzić użyteczny obszar, a naturalne oświetlenie jest bezpłatne.
Jako najmniejszy szklarnię używano różnego rodzaju improwizowanych materiałów - opakowań do ciast i ciastek, dużych plastikowych pojemników wykonanych z przezroczystego materiału. Wystarczy tylko wywiercić otwory wentylacyjne i kocioł jest gotowy.
Rośliny sadzi się w mini-szklarni bezpośrednio w ziemi, w oddzielnych pojemnikach (kubkach), po czym umieszcza się je pod kopułą. Z biegiem czasu, kiedy sadzonki dorosną, kopuła jest usuwana przez dłuższy czas, a następnie całkowicie usunięta.
Oprócz takich miniaturowych szklarni, na balkonie zainstalowano mini-szklarnię sadzonek, gdzie oświetlenie jest znacznie bardziej intensywne, a zajmowane metry kwadratowe nie są tak popularne. W tym przypadku często używane regały lub półki, które szczelnie ciasno gęsty celofan ze wszystkich stron, pozostawiając niewiele dostępu do nawadniania i utrzymania roślin.
W pokoju można zainstalować tę samą konstrukcję o dowolnym rozmiarze, ale wtedy na pewno będziesz potrzebował specjalnych lampofiltrów, które oświetlają siewki wystarczającą ilością godzin. Uprawa sadzonek w takim mini-szklarni jest bardziej skuteczna niż w tradycyjnych skrzynkach, pod warunkiem odpowiedniej wentylacji.
Mini-szklarnia w ogrodzie
Nie mniej powszechne są chłopaki na otwartej przestrzeni, ale nie na postoju i tymczasowe, które służą jedynie jako schronienie dla upraw na krótki czas. Pod taką kopułą nasiona pomidorów, papryki i bakłażana są często wysiewane w dużych ilościach, a wraz z nadejściem stałego ciepła nurkują bezpośrednio do stałego miejsca, które, nawiasem mówiąc, może być osłonięte po raz pierwszy, a nie w nocy.