Miłość Mariah Carey do ubrania z głębokim dekoltem znów zagrała z nią okrutny żart. Sukienka piosenkarki nieco przesunęła się na bok i zademonstrowała fanom i prasie coś, czego nie musieli oglądać - silikonową nalepkę na prawym brodę.
Efektywna wydajność
Incydent zdarzył się Cary'emu w Paryżu, kiedy gwiazda opuściła hotel, kierując się na jej koncert, trzymając na swojej różdżce okrągłe cukierki. 46-letnia diva popu była ubrana w czarną ultra-krótką obcisłą sukienkę z głębokim dekoltem, który podkreślał jej uwodzicielskie krzywe.
Czytaj także- Były asystent Mariah Carey oddaje ją na dwór
- Mariah Carey przyznała, że cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową
- 12 sławnych kobiet, którym udało się zachować dziewictwo przed ślubem
Zdradziecka uprząż
Uśmiechając się, Mariah dumnie podeszła do samochodu, zatrzymując się koło fanów, wśród których było mnóstwo dzieci, które musiały zostawić autograf i powiedzieć kilka słów.
Zaczerwieniona z uwagą i lampką wina aktorka nie od razu zauważyła, że pokazuje silikonową nalepkę pokrywającą sutek.
| | | |
| | | |